Za projekt odpowiedzialny jest paryski warsztat customowy Praëm. Na pierwszy rzut oka to BMW S1000RR wygląda jakby zostało skonstruowane lata temu. Inspiracją były wyścigi endurance, a dokładniej Suzuka 8-Hour. Widać to szczególnie na owiewkach. Charakterystyczny kształt, do tego małe światło – jest pięknie!
Pod tymi retro dodatkami kryje się jednak ultra nowoczesny motocykl. Bazą było bowiem S1000RR. Co najlepsze komponenty takie jak silnik czy zawieszenie nie zmieniły się. Wszytko co nowoczesne zostało ukryte lub sprytnie wkomponowane w całość dzięki czemu motocykl wygląda jakby został żywcem wyciągnięty z lat 80-tych. Oczywiście nowoczesne zawieszenie czy karbonowe tarcze zdradzają, że nie mamy do czynienia z klasykiem, ale chyba sami przyznacie, że nie psują odbioru motocykla.
Policja opublikowała obszerny raport dotyczący wypadków drogowych w 2025 roku. Spadek liczby zdarzeń jest niewielki,…
Zespół Automarket AF Racing Team ma za sobą oficjalne testy na torze Grobnik w Rijece,…
Pirelli Track Day powraca w 2026 roku i tradycyjnie odbędzie się w nowym miejscu. Tym…
Choć tor w Poznaniu znowu działa, to jego przyszłość nadal pozostaje niepewna. Dlatego Minister Sportu…
Już po raz 42. warszawski Klub Miłośników Dawnej Motoryzacji Kardan zorganizował kwietniowe otwarcie sezonu motocyklowego.…
Podopieczni polskiego zespołu Wójcik Racing Team po raz kolejny ukończyli zmagania 24 Heures Motos w…