Za projekt odpowiedzialny jest paryski warsztat customowy Praëm. Na pierwszy rzut oka to BMW S1000RR wygląda jakby zostało skonstruowane lata temu. Inspiracją były wyścigi endurance, a dokładniej Suzuka 8-Hour. Widać to szczególnie na owiewkach. Charakterystyczny kształt, do tego małe światło – jest pięknie!
Pod tymi retro dodatkami kryje się jednak ultra nowoczesny motocykl. Bazą było bowiem S1000RR. Co najlepsze komponenty takie jak silnik czy zawieszenie nie zmieniły się. Wszytko co nowoczesne zostało ukryte lub sprytnie wkomponowane w całość dzięki czemu motocykl wygląda jakby został żywcem wyciągnięty z lat 80-tych. Oczywiście nowoczesne zawieszenie czy karbonowe tarcze zdradzają, że nie mamy do czynienia z klasykiem, ale chyba sami przyznacie, że nie psują odbioru motocykla.
W piątek organizatorzy Isle of Man Tourist Trophy mieli sporo szczęścia, bo udało się rozegrać…
Pedro Acosta był najszybszy w piątkowej, popołudniowej sesji MotoGP na torze Balaton Park, wyprzedzając drugiego…
Bydgoski Kartodrom już w ten weekend przyciągnie czołówkę zawodników Pit Bike SM z całej Polski!…
Wyobraź sobie, że wstajesz rano po zawodach, a Twoje zdjęcie jest dosłownie wszędzie. Udostępniają je…
O ile pierwszy tydzień tegorocznej edycji Isle of Man Tourist Trophy upłynął pod znakiem pogody…
Czy po zdominowaniu rywalizacji na Mugello, Aprilia utrzyma impet także na Węgrzech, gdzie rozegrana zostanie…