Pomysł nie jest nowy i sprawdza się już w wielu samochodach. BMW chce go przenieść, od przyszłego roku na motocykle. Kierowca będzie mógł włączyć powiadomienie, że potrzebuje pomocy ręcznie, za pomocą odpowiedniego przycisku na kierownicy lub system zareaguje automatycznie na podstawie danych zebranych z odpowiednich czujników umieszczonych na motocyklu. Oczywiście w razie niegroźnej gleby kierowca będzie mógł wyłączyć powiadomienie.
Jak twierdzi producent system jest w stanie odróżnić niegroźną glebę od poważnego wypadku. na przykład kiedy motocykl nie jest włączony i silnik nie pracuje, a maszyna zostanie przewrócona eCall nie zareaguje.
Na razie eCall motocyklowy zostanie połączony z centrum samochodowym. Aby skorzystać z systemu trzeba będzie posiadać jakąkolwiek kartę SIM oraz oczywiście specjalny moduł od BMW. System trafi najpierw do Niemiec, a potem do całej Europy. Co o tym sądzicie?
Choć Volkswagen i Ducati w żaden sposób nie potwierdziły oficjalnie, że włoska marka miałaby trafić pod…
Motopark Koszalin to jeden z bardziej malowniczych obiektów asfaltowych w naszym kraju. To właśnie na…
W obliczu coraz bardziej rygorystycznych norm dotyczących czystości spalin, zasilanie gaźnikowe w motocyklach, czy nawet…
Już na początku września Moto Guzzi będzie świętować swoje 105. urodziny. Z tej okazji zaplanowano wielkie…
Już w najbliższy weekend Janek Babiarz stanie do rywalizacji w kolejnej rundzie CIV Junior, która…
Już w najbliższy weekend 31 lipca – 2 sierpnia zespół Automarket AF Racing Team i…