Pomysł nie jest nowy i sprawdza się już w wielu samochodach. BMW chce go przenieść, od przyszłego roku na motocykle. Kierowca będzie mógł włączyć powiadomienie, że potrzebuje pomocy ręcznie, za pomocą odpowiedniego przycisku na kierownicy lub system zareaguje automatycznie na podstawie danych zebranych z odpowiednich czujników umieszczonych na motocyklu. Oczywiście w razie niegroźnej gleby kierowca będzie mógł wyłączyć powiadomienie.
Jak twierdzi producent system jest w stanie odróżnić niegroźną glebę od poważnego wypadku. na przykład kiedy motocykl nie jest włączony i silnik nie pracuje, a maszyna zostanie przewrócona eCall nie zareaguje.
Na razie eCall motocyklowy zostanie połączony z centrum samochodowym. Aby skorzystać z systemu trzeba będzie posiadać jakąkolwiek kartę SIM oraz oczywiście specjalny moduł od BMW. System trafi najpierw do Niemiec, a potem do całej Europy. Co o tym sądzicie?
Z okazji swoich setnych urodzin Ducati zasypuje fanów różnymi nowościami, często stworzonymi przy współpracy z…
Marc Marquez wygrywa wyścig MotoGP w Misano, zgarniając drugi z rzędu i czwarty w tym…
Przedostatnia runda sezonu 2026 cyklu Speedway Grand Prix wywróciła do góry nogami sytuację w walce…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia Polskiego Związku Motocyklowego, który przekształcono w Polski Związek Motorowy…
Marco Bezzecchi nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń w kwalifikacjach MotoGP i z rekordem toru sięgnął…
Marka MV Agusta przechodzi przez kolejny kryzys. Po doniesieniach prasowych w końcu pojawiły się oficjalne informacje…