Linie Hayabusy już się nieco zestarzały. Suzuki nie spieszy się jednak z pokazaniem następcy tego modelu. Jak sugerują nieoficjalne oczywiście doniesienia prace nad komponentami do tego motocykla są już dość zaawansowane. Nie wiadomo jednak jak finalnie będzie wyglądała maszyna. Nikogo chyba nie zdziwi, że zapewne będzie podobna do pokazanego pod koniec zeszłego roku konceptu GSX.
Turbo Hayabusa?
Plotki mówią też o superdoładowanym modelu. Co prawda Suzuki podczas wystawy w Tokio pokazało doładowaną jednostkę ale ”zapomniało„ zainstalować ją w jakimś jednośladzie. Warto też pamiętać, że silnik EX7 ma pojemność ”tylko„ około 600 ccm. Wydaje się zatem, że raczej nie trafi na pokład Hayabusy. Należy się zatem spodziewać rozszerzenia oferty marki o kolejny model.
Jeśli chodzi o serce nowej Hayabusy należy się raczej spodziewać rzędowej czwórki ewentualnie ze zmiennymi fazami rozrządu.
Więcej motocykli
Przypomnijmy, że Hiroyuki Nakai z Suzuki w jednym z wywiadów przeprowadzonych jakieś dwa lata temu potwierdził, że ”w przeciągu najbliższych pięciu lat na rynek trafi aż 30 nowych motocykli marki„. Oczywiście część z nich to liftingi modeli czy jak w przypadku pokazanego podczas EICMY VanVana 200 wariacji na temat znanych już maszyn. Pozostaje jednak jeszcze sporo nie pokazanych modeli. Wśród nich na pewno pojawią się nowe GSX-Ry oraz oczywiście Hayabusa. Mamy też nadzieję, że Suzuki pokaże szybko jednoślad napędzany jednostką EX7.
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…