Producenci i projektanci, szczególnie Ci ostatni, przy wymyślaniu kolejnych motocykli elektrycznych dość często mają szalone pomysły. Moto Urban to jednoślad, którym można przewozić aż dwóch pasażerów. Wahacz maszyny odpowiednio się rozsuwa pokazując kolejne podnóżki dla ”plecaczków„. Niby wszystko fajnie, ale jak już pewnie zauważyliście miejsc siedzących do tego już nie ma. Jest tylko jedno, dla kierowcy zatem pozostali muszą jechać na stojąco.
Szczerze powiedziawszy nie wiemy, co na to przepisy ruchu drogowego, ale wydaje się, że taka opcja w ogóle nie został uregulowana przez naszych legislatorów. Wcale się zresztą temu nie dziwimy.
Owszem lubimy szalone motocykle o futurystycznych kształtach lub obłędnej ilości koni mechanicznych czy wyrafinowanej elektronice. Trzyosobowy elektryk jednak kompletnie nie wpisuje się w nasze oczekiwania i chyba lepiej by było gdyby pozostał tylko dziwnym projektem. A Wy kupilibyście sobie coś takiego?
Harley-Davidson zaprasza motocyklistów i entuzjastów jednośladów do swoich salonów dealerskich w dniach 18–19 września, na…
Nie licząc Aprilii, Ducati, KTM’a i ciężkich amerykańskich cruiserów, silniki widlaste praktycznie odeszły w zapomnienie.…
Kyle Wyman i James Rispoli, dwaj utytułowani amerykańscy zawodnicy, wystartują w finałowej rundzie pierwszego w…
Marc Marquez w kilka miesięcy odrobił 102 punkty, jakie tracił do lidera "generalki" MotoGP i…
Z okazji swoich setnych urodzin Ducati zasypuje fanów różnymi nowościami, często stworzonymi przy współpracy z…
Marc Marquez wygrywa wyścig MotoGP w Misano, zgarniając drugi z rzędu i czwarty w tym…