Producenci i projektanci, szczególnie Ci ostatni, przy wymyślaniu kolejnych motocykli elektrycznych dość często mają szalone pomysły. Moto Urban to jednoślad, którym można przewozić aż dwóch pasażerów. Wahacz maszyny odpowiednio się rozsuwa pokazując kolejne podnóżki dla ”plecaczków„. Niby wszystko fajnie, ale jak już pewnie zauważyliście miejsc siedzących do tego już nie ma. Jest tylko jedno, dla kierowcy zatem pozostali muszą jechać na stojąco.
Szczerze powiedziawszy nie wiemy, co na to przepisy ruchu drogowego, ale wydaje się, że taka opcja w ogóle nie został uregulowana przez naszych legislatorów. Wcale się zresztą temu nie dziwimy.
Owszem lubimy szalone motocykle o futurystycznych kształtach lub obłędnej ilości koni mechanicznych czy wyrafinowanej elektronice. Trzyosobowy elektryk jednak kompletnie nie wpisuje się w nasze oczekiwania i chyba lepiej by było gdyby pozostał tylko dziwnym projektem. A Wy kupilibyście sobie coś takiego?
Alex Marquez okazał się minimalnie lepszy od swojego starszego brata Marca Marqueza w walce o…
Z poprzedniego artykułu znamy wyniki Wielkiego Testu 125 w kategorii skuterów. Gdy przyglądaliśmy się tabeli…
Nowy Monster Dark jest utrzymany w całkowicie czarnej kolorystyce i powstał z myślą o tych,…
Suzuki powoli zaczęło kusić nas nowymi motocyklami. Choć zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych nie zdradzają zbyt…
Prowadzący w mistrzostwach MotoGP Marc Marquez był najszybszy w piątkowych treningach na torze Sepang. W…
BMW zainwestowało w startup Venna, który produkuje motocykle elektryczne i to nie byle jakie. Firma…