Sercem modelu 1290 Super Duke GT jest ta sama jednostka co w Super Duke R. inżynierowie poważnie ją jednak zmodyfikowali. jak sugerują doniesienie motocykl będzie jeszcze mocniejszy, choć naszym zdaniem 180 KM już było wystarczające. Oczywiście modyfikacje jednostki napędowej nie są podyktowane tylko i wyłącznie pościgiem za większą mocą. Motocykl, zgodnie z przepisami, musi bowiem spełniać normę Euro4.
W standardzie Super Duke GT otrzyma: quickshifter, kontrolę trakcji, MSC (Motorcycle Stability Control), aktywne zawieszenie od WP, zmienne tryby pracy, system zapobiegający blokowaniu tylnego koła i wspomagania startu na wzniesieniach – Hill Hold Control (HHC). Nie zabrakło także bardziej prozaicznych, ale potrzebnych elementów jak regulowana przednia szyba czy podgrzewane manetki.
Premiera motocykla zaplanowana została oczywiście na targi Eicma w Mediolanie. Wtedy zobaczymy model 1290 Super Duke GT już bez maskujących owiewki naklejek. Trzeba jednak przyznać, że nawet w takich barwach motocykl prezentuje się po prostu dobrze.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…