Zgodnie z wcześniejszymi plotkami i przewidywaniami w przyszłym sezonie zobaczymy nowe ZX-10R. Motocykl nie będzie zupełnie nową konstrukcją. Jak podkreślają Zieloni obecny już na rynku litrowy sport to idealna baza do rozwoju. Nie było zatem potrzeby projektowania jednośladu od nowa.
”W pracach nad nowym modelem skupiliśmy się na poprawie wydajności. Jesteśmy dumni z rezultatów; oznacza to znaczny postęp zarówno jeśli chodzi o zawieszenie jak i osiągi silnika„ – mówił Yoshimoto Matsuda.
Oczywiście Kawasaki podkreśla też bezpośredni związek nowego modelu ZX-10R z maszyną występującą w WSBK, ale tego się oczywiście wszyscy spodziewali. Nowa Ninja ma być zarówno doskonałym i bardzo precyzyjnym narzędziem do torowych zmagań, ale też maszyna do codziennej jazdy.
Premiera motocykla odbędzie się już w przyszłym miesiącu podczas specjalnie zorganizowanej z tej okazji konferencji prasowej w Katalonii.
Jednym z argumentów, które przemawiają do klientów kupujących chińskie motocykle jest oczywiście ich cena. Wiele…
Rząd zaczął wdrażać przepisy, które znacząco ułatwią rejestrację pojazdów. Na pierwszy ogień poszła kwestia tablic…
Milan Pawelec poodczas drugiej rundy mistrzostw Europy Moto2 rozgrywanej na torze Estoril sięgnął po swoje…
Po koszmarnych kontuzjach, kolejnych operacjach i miesiącach walki o powrót do sprawności, w pewnym momencie…
Mistrzostwa i Puchar polski Pit Bike Off-Road YCF MRF KAYO zbliżają się do półmetka, a…
Czy po tym, jak sięgnął po dublet na Węgrzech, Marc Marquez wrócił do walki o…