W wyniku tego incydentu spłonęły wszystkie motocykle serii, a sam pożar pogrzebał nadzieje na terminowe rozpoczęcie mistrzostw świata motocykli elektrycznych. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.
Dorna podała wstępne przyczyny wybuchu pożaru. Według podejrzeń organizatora MotoGP, doszło do niego w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Samo zwarcie oczywiście wywołało pożar, ale do jego eskalacji doszło dopiero w wyniku zajęcia się baterii o dużej gęstości. Ta jest jednym z głównych elementów ładowarki wykorzystywanej w serii. W chwili wybuchu, do ładowania nie był podłączony ani jeden motocykl.
Teraz czekamy na oficjalne stanowisko policji w tej sprawie. W wyniku pożaru spłonęły narzędzia, laptopy zespołowe, części, kombinezony zawodników oraz… wszystkie 18 motocykli serii. Już teraz wiemy, że inauguracja wyścigów przewidziana na 5 maja na torze Jerez nie dojdzie do skutku. Dorna zapewnia jednak, że motocykle wyścigowe wystartują jeszcze w tym sezonie.
Czy ktoś brał pod uwagę taki powrót do MotoGP? Cal Crutchlow ponownie wystartuje w barwach…
Skończyłeś kurs na prawo jazdy, zaliczyłeś pozytywnie wszystkie zadania w WORD i odebrałeś swój wymarzony…
Szkolenia Ducati Riding Experience mają różne formaty. Jednym z nich jest DRE Road Academy –…
Sezon motocyklowy ruszył pełną parą! W minioną sobotę Drawsko Pomorskie wypełniło się miłośnikami jazdy i…
Do oferty Barton Motors trafił Barton DuelX 125, nowoczesny motocykl typu adventure stworzony z myślą…
Producent motocykli KTM stał się przedmiotem śledztwa dziennikarskiego, z którego wynika, że może oszukiwać w kwestii spełniania…