W wyniku tego incydentu spłonęły wszystkie motocykle serii, a sam pożar pogrzebał nadzieje na terminowe rozpoczęcie mistrzostw świata motocykli elektrycznych. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.
Dorna podała wstępne przyczyny wybuchu pożaru. Według podejrzeń organizatora MotoGP, doszło do niego w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Samo zwarcie oczywiście wywołało pożar, ale do jego eskalacji doszło dopiero w wyniku zajęcia się baterii o dużej gęstości. Ta jest jednym z głównych elementów ładowarki wykorzystywanej w serii. W chwili wybuchu, do ładowania nie był podłączony ani jeden motocykl.
Teraz czekamy na oficjalne stanowisko policji w tej sprawie. W wyniku pożaru spłonęły narzędzia, laptopy zespołowe, części, kombinezony zawodników oraz… wszystkie 18 motocykli serii. Już teraz wiemy, że inauguracja wyścigów przewidziana na 5 maja na torze Jerez nie dojdzie do skutku. Dorna zapewnia jednak, że motocykle wyścigowe wystartują jeszcze w tym sezonie.
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…
W sierpniu pojawiły się informacje, że marka Bultaco wraca na rynek. Choć pierwszy zaprezentowany motocykl…
Yamaha opublikowała w mediach społecznościowych grafikę, która pozwala sądzić, że producent zaprezentuje nowy silnik CP3.…
We wtorek, 1 września KTM zaprezentował kolejną nowość w swojej ofercie na rok modelowy 2027.…