Zmiany, które znajdziemy na pokładzie nowego Kata to przede wszystkim ukłon w stronę globtroterów. To zdecydowanie większa szyba, która w tej wersji lepiej będzie chronić przed wiatrem. Większy zbiornik – przynajmniej na pierwszy rzut oka.
Czy finalnie będzie mieć większą pojemność? Czas pokaże. Tymczasem skupmy się na innych detalach. Niewielkie owiewki zostały zastąpione dużo bardziej rozdmuchanymi i teraz Super Adventure wyglądem bardziej nawiązuje do starszych modeli.
Testówka, którą widzicie na zdjęciu została wyposażona w centralny reflektor LED, oświetlenie to wygląda zupełnie inaczej niż dotychczas. To nie przypadek. Podejrzewamy, że KTM nadal pracuje nad rozwiązaniami technologicznymi przedniej lampy i najzwyczajniej nie chciało ryzykować rozprzestrzenienia się informacji na temat wyglądu i technologii.
Nowy KTM SA trafi najprawdopodobniej do sprzedaży z początkiem roku 2020, więc są duże szanse, że finalny produkt zobaczymy już jesienią tego roku!
Z okazji swoich setnych urodzin Ducati zasypuje fanów różnymi nowościami, często stworzonymi przy współpracy z…
Marc Marquez wygrywa wyścig MotoGP w Misano, zgarniając drugi z rzędu i czwarty w tym…
Przedostatnia runda sezonu 2026 cyklu Speedway Grand Prix wywróciła do góry nogami sytuację w walce…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia Polskiego Związku Motocyklowego, który przekształcono w Polski Związek Motorowy…
Marco Bezzecchi nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń w kwalifikacjach MotoGP i z rekordem toru sięgnął…
Marka MV Agusta przechodzi przez kolejny kryzys. Po doniesieniach prasowych w końcu pojawiły się oficjalne informacje…