Projekt „Revelation” to bez wątpienia krok milowy w dokonaniach marki. Na razie to tylko prace nad powstawaniem nowych technologii, ale musimy pamiętać, że prędzej czy później te nowinki technologiczne trafią na nasze drogi.
Tymczasem „Revelation” to tylko oznaczenia dla baterii, ładowarek oraz napędów wykorzystywanych w motocyklach. Za tym może kryć się bardzo dużo, jednocześnie może to być tylko marketingowy ruch, który jeszcze długo nie ujrzy światła dziennego.
Z drugiej zaś strony, możemy wnioskować, że nazwa „Revelation” zostanie użyta dla motocykla elektrycznego, który zostanie zaprezentowany w przeciągu dwóch kolejnych lat. Taką przynajmniej obietnicę złożył Szef HD, Matt Levatich.
Dwie czerwone flagi, powrót Marca Marqueza, nowe barwy Aprilii, czterech Włochów na czele i wreszcie…
Wydawałoby się, że motocykle 125 na prawo jazdy kat. B nie powinny sprawiać problemów pod…
W ostatni weekend maja, na torze Mugello zawodnicy MotoGP będą walczyć o Grand Prix Włoch.…
Z końcem maja sieć obiegły informacje, że przez prawie rok prowadzono śledztwo dziennikarskie w sprawie…
Druga runda Mistrzostw Polski i Pucharu Polski Supermoto w Bydgoszczy pokazała jedno – sezon 2026…
Tegoroczna edycja Isle of Man TT stoi pod znakiem wypadków z udziałem zawodników klasy Sidecar.…