Projekt „Revelation” to bez wątpienia krok milowy w dokonaniach marki. Na razie to tylko prace nad powstawaniem nowych technologii, ale musimy pamiętać, że prędzej czy później te nowinki technologiczne trafią na nasze drogi.
Tymczasem „Revelation” to tylko oznaczenia dla baterii, ładowarek oraz napędów wykorzystywanych w motocyklach. Za tym może kryć się bardzo dużo, jednocześnie może to być tylko marketingowy ruch, który jeszcze długo nie ujrzy światła dziennego.
Z drugiej zaś strony, możemy wnioskować, że nazwa „Revelation” zostanie użyta dla motocykla elektrycznego, który zostanie zaprezentowany w przeciągu dwóch kolejnych lat. Taką przynajmniej obietnicę złożył Szef HD, Matt Levatich.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…