Na szczęście ogień nie zajął się domem, tylko altanką. Motocyklista przejął inicjatywę i zorganizował osoby postronne do pomocy przy gaszeniu do czasu przyjazdu straży pożarnej. Sam zajął się gaszeniem ogrodzenia, samej altanki i przede wszystkim trawy, przez którą ogień mógł się dostać do domu. Sami zobaczcie akcje!
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…