Na skróty:
Wiadomość o powrocie Tadeusza Błażusiaka do ścigania w USA podsyciły nasze apetyty na 6. tytuł Polaka w AMA Endurocrossie. Wiedzieliśmy, że po niesamowicie emocjonującym, ale jednocześnie pechowym dla Błażusiaka sezonie Mistrzostw Świata SuperEnduro 2019, wiedzieliśmy że Taddy będzie chciał zrewanżować się Coltonowi Haakerowi i zwyciężyć na jego podwórku.
Decyzja o starcie w Ameryce padła w ostatniej chwili, więc ani Taddy ani jego nowy motocykl nie byli do końca gotowi na sezon wyścigowy w Endurocrossie. Było to widać na inauguracyjnej rundzie w Prescott Valley, gdzie Taddy zameldował się tuż przed startem i zmagając się z jet lagiem zawody zakończył „dopiero” na trzeciej pozycji.
Na drugą eliminację, już w Denver Tadek był zdecydowanie lepiej przygotowany, co potwierdził pokazując fenomenalną formę od samych kwalifikacji. Dwa wygrane wyścigi i druga pozycja w trzecim dały mu zwycięstwo w całych zawodach i pozwoliły się zbliżyć do Coltona Haakera na dwa punkty przed finałem w Nampa.
Tak więc kto wygra ostatnią rundę AMA Endurocrossu ten zostanie tegorocznym Mistrzem Ameryki, a my nie wyobrażamy sobie innego scenariusza niż pobudka w najbliższa niedzielę i radość ze zdobycia 6. tytułu przez Tadka Błażusiaka!
W piątkowe popołudnie w fabryce Honda Montesa wybuchł pożar, który całkowicie pochłonął jednostkę działającą od…
Patrząc na pogodę i najchętniej czytane przez Was artykuły w ostatnich tygodniach, widać wyraźnie, że…
Czy po rundzie na Balaton Parku można mówić, że Marc Marquez, który właśnie zgarnął setny…
Sobota była ostatnim dniem zmagań w ramach tegorocznego Isle of Man Tourist Trophy 2026, a…
Chociaż to Pedro Acosta wydawał się być głównym faworytem na Balaton Parku, to nie on,…
W piątek organizatorzy Isle of Man Tourist Trophy mieli sporo szczęścia, bo udało się rozegrać…