Na skróty:
29. 799 $, dokładnie tyle będzie kosztować nowa, totalnie oderwana od rzeczywistości produkcja Harley-Davidsona i uczyni ona nowy model jednym z najdroższych motocykli w ofercie amerykańskiego producenta.
Amerykanie są jest jednak pewni sukcesu tego modelu i zapewniają, że nowy kanon motocykli spod znaku H-D przyciągnie szerokie grono klientów, nie tylko już oddanych marce, ale pozwoli powalczyć również o nowych.
Jesteśmy w historycznym punkcie ewolucji mobilności, a Harley-Davidson stoi na jej czele– powiedział Matt Levatich, prezes i dyrektor generalny Harley-Davidson. Innowacja, która porusza ciało i duszę, zawsze stanowiła serce naszej marki, a ten rozdział w naszej historii dotyczy tworzenia produktów i możliwości dla obecnych i ambitnych użytkowników w każdym wieku i na różnych etapach życia. Ta wizja to motocykle dla wszystkich grup wiekowych – bez znaczenia czy jesteś młody, dojrzały lub nawet spędzasz na motocyklu wolny czas na emeryturze. – dodaje Levatich.
My już nie możemy doczekać się premierowych testów, a jeszcze bardziej nie możemy się doczekać chwili, w której nowy elektryczny „HaDek” trafi do naszego garażu i będziemy go mogli upalać do woli! Czy faktycznie ten sprzęt będzie na tyle uniwersalny, że otworzy Harleyowi bramy dla nowych rynków? Czas pokaże, na szczęście producent nie wycofuje z oferty jednośladów spalinowych, więc dotychczasowi klienci nie muszą się obawiać drastycznej rewolucji!
Producent zapewnia, że nadwozie motocykla zostało zaprojektowane tak, aby zapewnić zwinne prowadzenie i doskonałą kontrolę nad motocyklem szczególnie w trakcie miejskiej eksploatacji oraz dynamicznego winklowania. Rozkład mas pozwolił na obniżenie środka ciężkości w stosunku do klasycznych motocykli. To ma przełożyć się na odciążenie nóg podczas postojów, a co za tym idzie utrzymanie równowagi będzie jeszcze łatwiejsze.
To co zapewne zdziwi fanów marki to brak… drgań. Silnik elektryczny zapewne będzie pracować bez najmniejszej zmiany pozycji, nie usłyszymy również charakterystycznego dla Harley-Davidsona bulgotu silnika. Producent zapewnia jednak, że dźwięk tego elektryka będzie również bardzo charakterystyczny i porywający co dotychczasowy i nie sposób będzie go pomylić z żadnym innym pojazdem elektrycznym!
Zontes G1 125 uzyskał 7,67/10 i zajął szóste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Zontes C 125 uzyskał ocenę 7,33/10 i zamknął pierwszą dziesiątkę Wielkiego Testu 125 Świata Motocykli.…
Yamaha R125 wygrała motocyklową część Wielkiego Testu 125 Świata Motocykli z oceną 8,44/10. To najmniejsza…
Yamaha XSR125 zajęła czwarte miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli z oceną 8,00/10. To…
Yamaha WR125R otrzymała 8,17/10 i zajęła trzecie miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli. To…
Yamaha MT-125 zamknęła pierwszą piątkę Wielkiego Testu 125 Świata Motocykli z oceną 7,89/10. Najmniejszy model…