Dakar 2020. Etap VIII odwołany dla motocykli oraz quadów. Samochody wystartowały

Anulowanie ósmego dnia zmagań po bezdrożach Arabii Saudyjskiej było jedynym i słusznym rozwiązaniem. Przypomnijmy, że wypadek Portugalczyka odbył się na trasie rajdu, a w akcji ratunkowej wzięło kilku motocyklistów z czoła stawki. Poza tym samą akcję widziało wielu zawodników. Sam Paulo był jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w stawce, a co za tym idzie jednym z najbardziej rozpoznawalnych. Wielu motocyklistów przyjechało na metę odcinka specjalnego totalnie zdruzgotanych i rozbitych.

Odwołanie poniedziałkowego wyścigu było nie tylko czasem na uszanowanie oraz pożegnanie się ze zmarłym, ale również dojściem do siebie.

Nie bez znaczenia pozostaje charakterystyka rajdu. Dakar 2020 wjeżdża właśnie w decydującą fazę, a charakterystyka trasy zmusza zawodników do bardzo szybkiej jazdy. Mamy długie proste, po których zawodnicy mogą jechać z zaciętą manetką. To wszystko wymaga maksymalnego skupienia – jeżeli coś rozprasza Twoją uwagę, to po prostu może zrobić się niebezpiecznie.

Pozostaje również położenie VIII etapu. Trasa dzisiejszego dnia, miała rozpocząć się i zakończyć w miejscowości Wadi Al Dawasir. Takie położenie etapu dodatkowo ułatwiło logistykę i problem z przemieszczeniem się karawany rajdowej na miejsce kolejnego etapu.

Samochody w akcji

Motocykle i quady pozostały na paddocku, ale samochody, pojazdy SSV oraz ciężarówki wzięły udział w zmaganiach na etapie VIII. Dzisiejsza bardzo szybka trasa pokazała kto dysponuje najszybszymi samochodami w stawce.  Ósmy dzień rajdu wygrał M. Serradori, drugi był Fernando Alonso, a trzeci O. Terranova. Kuba Przygoński dzień zakończył na doskonałej 6. lokacie.  Charakterystyka trasy nie pomogła natomiast Carlosowi Sainzowi oraz Nasserowi Al-Attiyah, którzy na mecie zameldowali się poza pierwszą dziesiątką.

Miejsce w najlepszej dwudziestce motocyklistów Rajdu Dakar utrzymuje Maciej Giemza, który w niedzielę osiągnął 24. czas i jest na 19. pozycji w klasyfikacji generalnej po 7. etapach. Wynik zszedł jednak dla zawodnika ORLEN Team na dalszy plan, po tym jak był świadkiem reanimacji Paulo Gonçalvesa. Pozycję lidera wśród motocyklistów utrzymuje Ricky Brabec, który wygrał dotychczas dwa etapy, a w niedzielę był 5.

Już jutro kolejny etap. Tym razem zawodnicy ścigać się będą między miejscowością Wadi Al Dawasir, a Haradh. To będzie bardzo długi dzień. Kierowcy pokonają 886 kilometrów, z czego 410 kilometrów będzie stanowić odcinek specjalny. Sama trasa będzie bardzo urozmaicona – składają się na nią piach, kamienie oraz wydmy. 

ORLEN Team, relacja z VII etapu rajdu Dakar

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

Rekordowy wrzesień na polskim rynku motocykli. Junak goni Hondę, BMW odrabia straty

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…

8 października 2026

Co ze sprzedażą Ducati? Volkswagen podjął decyzję

Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…

8 października 2026

Suzuki GSX-S1000 – motocykl supernaked o wielu twarzach

W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…

8 października 2026

MotoGP: Marc Marquez odczaruje Mandalikę, czy Jorge Martin powiększy przewagę?

Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…

8 października 2026

Szukasz pracy w branży motocyklowej? Yamaha Motor Polska rekrutuje!

Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…

8 października 2026

Jan Paweł Kapliński – Pezet. Największe ryzyko to stanie w miejscu

Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…

7 października 2026