Speedway GP: Vaculik królem Motoareny, Janowski z upragnionym medalem!

Finałowa runda cyklu Speedway Grand Prix przebiegła w niemal ekspresowym tempie. Wszystko za sprawą opadów deszczu, które pojawiły się w zasadzie na samym początku rywalizacji. Już od pierwszej serii startów niezwykle szybki był Martin Vaculik, który na Motoarenie wyraźnie czuł się jak ryba w wodzie. W rundzie zasadniczej Słowak przegrywał tylko z Andrzejem Lebiediewem i Maciejem Janowskim. Taka dyspozycja pozwoliła mu ukończyć tę fazę zawodów na pierwszym miejscu.

Za plecami Słowaka znaleźli się Polacy. „Oczko” mniej w pięciu startach uzbierał Bartosz Zmarzlik. Gorzowianin przystępował do zawodów jako nowy mistrz świata, co pozwoliło mu jechać bez większej presji i… w specjalnym kevlarze ze złotymi wstawkami.

Bartosz Zmarzlik tytuł zapewnił sobie dwa tygodnie wcześniej. W toruńskiej Motoarenie występował w kevlarze ze złotymi wstawkami – jak na mistrza przystało!

Bartosz Zmarzlik – trzykrotny mistrz świata na żużlu

Rundę zasadniczą z 11 punktami zakończył drugi z naszych reprezentantów, Maciej Janowski. Świetna dyspozycja „Magica” sprawiła, że Polak zyskał realne szanse na zdobycie upragnionego medalu na koniec sezonu. Przed zawodami wszystkie oczy były jednak zwrócone na Patryka Dudka i Roberta Lamberta. Tę dwójkę dzieliły w „generalce” zaledwie 3 punkty. Dan Bewley tracił do „Duzersa” siedem punktów, a Fredrik Lindgren i Maciej Janowski – osiem.

Po rundzie zasadniczej w grze o medale została tylko ostatnia trójka. Patryk Dudek i Robert Lambert nie wykorzystali znajomości toruńskiego owalu i zakończyli udział w zawodach na rundzie zasadniczej. Polak zdobył tylko cztery, a Brytyjczyk siedem punktów. Taka sytuacja sprawiła, że w przypadku awansu do finału Janowskiego, przy jednoczesnym jego braku w przypadku Lindgrena i Bewleya, brązowy medal sezonu 2022 SGP przypadłby właśnie Maciejowi.

Zmarzlik i Janowski nie zawiedli oczekiwań toruńskiej publiczności

W zawodach, oprócz wspomnianej trójki Polaków, oglądaliśmy jeszcze Pawła Przedpełskiego, Kacpra Worynę oraz Jakuba Miśkowiaka. Wychowanek toruńskiego Apatora z pewnością nie tak wyobrażał sobie zakończenie przygody z cyklem Speedway Grand Prix. Polak skompletował bowiem tzw. olimpiadę – pięć razy zajmował ostatnią pozycję, czyli zgarniając pięć zer. Startujący z dziką kartą Woryna zdobył siedem punktów, co dało mu ostatecznie dziewiątą pozycję. Miśkowiak zgarnął z kolei cztery „oczka” i został sklasyfikowany na trzynastym miejscu.

Na torze mieli okazję także pojawić się rezerwowi. Krzysztof Lewandowski zastąpił w 12. biegu za wykluczonego Roberta Lamberta i zdobył w nim jeden punkt. Mateusz Affelt pojawił się z kolei w biegu numer 16, gdzie zastąpił Taia Woffindena. Młody zawodnik Apatora nie zdobył punktu w starciu z Lambertem, Doylem i Lindgrenem, ale nie ma powodów do wstydu. Zawodnik nie odstawał zbytnio od swoich rywali. Dla obu toruńskich juniorów to z pewnością niezwykle cenna lekcja speedwaya.

Martin Vaculik był w Toruniu klasą sam dla siebie

W pierwszym półfinale spotkali się Madsen, Vaculik, Lebiediew i Lindgren. Najlepiej ze startu wyszedł Słowak, który niezagrożony jechał po finał. Za jego plecami trwała zażarta walka o drugie, premiowane awansem miejsce. Lindgren niemal przez cały dystans atakował pozycję Madsena, jednak to Duńczyk cieszył się na kresce z miejsca w finale.

Rezultat pierwszego półfinału sprawił, że kwestia brązowego medalu miała rozstrzygnąć się w 22. biegu toruńskich zawodów. Na starcie ustawili się Zmarzlik, Janowski, Michelsen i Bewley. Na prowadzenie szybko wysunął się 3-krotny mistrz świata. Za plecami Zmarzlika sytuacja zmieniała się z kolei jak w kalejdoskopie. Janowski w pewnym momencie był nawet czwarty, jednak dzięki fantastycznemu atakowi na drugim łuku trzeciego okrążenia wysunął się na drugą pozycję, której nie oddał już do mety. Motoarena oszalała z radości. Stało się bowiem jasne, że w tegorocznej edycji Speedway Grand Prix będzie dwóch polskich medalistów!

Tego jeszcze nie było – dwóch Polaków na podium końcowej klasyfikacji mistrzostw świata! Trzecie w karierze złoto Bartosza Zmarzlika i pierwszy medal (brązowy) Maćka Janowskiego. Wicemistrzem ponownie Leon Madsen

Tymczasem w wielkim finale Vaculik nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń. To właśnie Słowak tego wieczoru zasłużył na miano Króla Motoareny. Na drugim miejscu zameldował się Bartosz Zmarzlik, a o trzecią lokatę do końca rywalizowali Leon Madsen i Maciej Janowski. Ostatecznie szybszy okazał się Duńczyk, który cieszył się także ze zdobycia drugiego srebrnego medalu w karierze.

W finale walki nie brakowało!

Martin Vaculik, Bartosz Zmarzlik i Leon Madsen na podium żużlowego Grand Prix w Toruniu

Po toruńskiej rundzie pewnych utrzymania jest najlepsza szóstka zawodników: Bartosz Zmarzlik, Leon Madsen, Maciej Janowski, Fredrik Lindgren, Robert Lambert oraz Dan Bewley. Z GP Challenge do cyklu dołączą Kim Nilsson, Jack Holder oraz Max Fricke. W poniedziałek, 3 października, zostanie przyznanych przez organizatorów sześć dzikich kart.

Okazała dekoracja dla trzykrotnego mistrza świata

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026

Honda CB400 Super Four E-Clutch powalczy z chińską konkurencją. Motocykl trafi do Europy

Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…

21 sierpnia 2026

Oznakowanie dla motocyklistów zamiast ostrzejszych przepisów. Jak to działa?

W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…

20 sierpnia 2026