Na skróty:
Gino Rea, Christoffer Bergman i Axel Maurin to zawodnicy, którzy zmieniali się na motocyklu Yamaha z numerem startowym 77. Jadąc w Formule EWC, łącznie podczas wyścigu przejechali 312 okrążeń, zjeżdżając trzynaście razy na pit stop. Najlepszy czas okrążenia, jakie wykonali na francuskim torze Paul Ricard to 1:55.680.
– Pokazaliśmy całemu światu na co stać Polaków. Do niedawna sukcesem było ukończenie takiego wyścigu, dziś walka toczy się o najwyższe stopnie podium. Nie tylko przekroczyliśmy linię mety, jako drugi zespół mistrzostw świata, ale dokonaliśmy tego jako team niefabryczny. Dla nas to podwójny sukces. Z dumą patrzyłem, jak przez długi czas utrzymywaliśmy prowadzenie, ale drugie miejsce to fenomenalny wynik. Wiemy, że endurance są nieprzewidywalne do samego końca, dlatego najważniejsze było utrzymanie miejsca na podium i przekroczenie mety bez zbędnych przygód. Muszę przyznać, że jestem wzruszony. Zaczynamy zaledwie nasz trzeci sezon w EWC, ale ciężka praca mechaników i całego zespołu oraz mocna stawka zawodników. Nabieramy wiatru w żagle, będziemy coraz mocniejsi!
– mówi szef zespołu, Grzegorz Wójcik.
Kolejne trofeum, które trafiło do polskiego teamu to Dunlop Independent Trophy. Puchar niezależnych temów, jadących na oponach marki Dunlop to nie tylko wyróżnienie, ale i wsparcie finansowe dla zespołów używających tych opon.
Drugi zespół Wójcik Racing Team otarł się o podium. Mimo, że przez większość czasu znajdował się w zasięgu podium, końcówka wyścigu ułożyła się inaczej i zawodnicy musieli zadowolić się czwartym, również dobrym miejscem w klasie Superstock oraz czternastym w całej stawce mistrzostw świata. Na motocyklu z numerem 777 polskie barwy reprezentowali: Marek Szkopek, Kamil Krzemień i Philipp Steinmayr. Łącznie przejechali 305 okrążeń, zjeżdżając jedenaście razy na pit stop, najlepszy uzyskany czas okrążenia to 1:57.747.
Podczas rundy otwierającej sezon FIM EWC 2019-2020 doszło zaskakującej sytuacji. W sobotni wieczór warunki pogodowe wymusiły na organizatorach wywieszenie czerwonej flagi i przerwanie wyścigu. Ten został wstrzymany po trzech godzinach od startu, o godz. 18:00. Decyzją komisji, jego restart zaplanowano na 6:00 rano. Motocykle rozpoczęły od wyjazdu za samochodem bezpieczeństwa, w kolejności w której zjechały przed zawieszeniem wyścigu.
Choć Volkswagen i Ducati w żaden sposób nie potwierdziły oficjalnie, że włoska marka miałaby trafić pod…
Motopark Koszalin to jeden z bardziej malowniczych obiektów asfaltowych w naszym kraju. To właśnie na…
W obliczu coraz bardziej rygorystycznych norm dotyczących czystości spalin, zasilanie gaźnikowe w motocyklach, czy nawet…
Już na początku września Moto Guzzi będzie świętować swoje 105. urodziny. Z tej okazji zaplanowano wielkie…
Już w najbliższy weekend Janek Babiarz stanie do rywalizacji w kolejnej rundzie CIV Junior, która…
Już w najbliższy weekend 31 lipca – 2 sierpnia zespół Automarket AF Racing Team i…