Z archiwum ŚM: Honda SFX 50 Sport. Miejski tygrys. Numer 2/1996

Jakim koszmarem może być codzienne dojeżdża­nie do pracy i zaparkowa­nie samochodu, wiedzą mieszkańcy dużych pol­skich miast. Czy można znaleźć na to jakiś sposób? A może by tak zwinny skuter? Po pytaniu zadanym podczas wizyty w gościnnej wytwórni Montesa-Honda w Barcelonie (gdzie produkowane są skutery SFX 50), skąd „Sport” w na­zwie z natury spokojnego po­jazdu, jakim jest skuter, zapro­ponowano mi krótką przejażdżkę. Jeszcze nigdy nie jechałem tak „ognistym” skuterem, i to z silnikiem tylko 50 ccm! A jed­nak owo „Sport” okazuje się być wcale nie na wyrost, szczególnie wobec 5,4 KM mocy i sprinter­skich przyspieszeń. Przekona­łem się o tym później nie gdzie indziej, tylko właśnie… na torze wyścigowym Catalunya pod Barceloną. Honda SFX 50 Sport należy do najnowszej generacji lek­kich skuterów. Nowoczesna, atrakcyjna sylwetka, stylizowa­na jest na „najostrzejszy” mo­tocykl Hondy: CBR 900RR Fire­blade. Nawet lakierowanie na­wiązuje do wzoru stosowanego w minionym roku, nazwanego „miejskim tygrysem”. 

O ognistym temperamen­cie Hondy SFX 50 zade­cydował jej silnik. Ten nowoczesny dwusuw zbudowany jest zgodnie z wszelkimi kanonami sztuki obowiązującymi w skuterach, a więc: automatyczne smarowa­nie nie wymagające mieszania benzyny z olejem przy tankowa­niu, gaźnik z automatycznym urządzeniem rozruchowym, wy­muszone chłodzenie za pomocą dmuchawy, no i oczywiście elektryczny rozrusznik. Napęd na tylne koło przenoszony jest po­przez automatyczną przekładnię bezstopniową i sprzęgło odśrod­kowe. W kolumnie kierownicy znajduje się stacyjka z (wielce przydatną) blokadą. W skład zestawu przyrządów pokłado­wych obok szybkościomierza wchodzi wskaźnik poziomu pa­liwa. Wszystkie przełączniki zgrupowane są na kierownicy. Po przekręceniu kluczyka i od­chyleniu siodła zyskuje się do­stęp do dwóch wlewów: paliwa (zbiornik mieści 6 litrów benzyny) i oleju. W ten ostatni wlewa się 1,2 litra specjalnego oleju do dwu­suwów. O jego wyczerpaniu (co może nastąpić po ok. 12-15 wizytach w stacji benzynowej) sygnalizuje kontrolka na tablicy rozdzielczej. 

Pod wytłoczką sio­dła zgrabnie mieści się nie tylko zestaw narzędzi pokładowych, lecz także pokaźnych rozmia­rów bagażnik. W jego wnętrzu wygospodarowano miejsce na kask motocyklowy (można go zamknąć idąc do pracy), bądź też torbę z książkami czy codzienne zakupy. Chociaż miej­sca na kanapie wystarczyłoby dla dwóch, jednak brak pod­nóżków uniemożliwia drugiej osobie dłuższą jazdę. Zresztą już sam wpis w dowodzie reje­stracyjnym powinien rozwiać wszelkie wątpliwości. Po prostu Honda SFX 50 przewidziana jest tylko dla jednej osoby. 

SFX nie stawia szczególnych wymagań kierowcy. Procedura uruchamiania i jazdy jest dzie­cinnie prosta. Wystarczy prze­kręcić kluczyk w stacyjce, wci­snąć dźwignię hamulca i naci­snąć guzik rozrusznika. Po chwi­li silnik cichym pomrukiem daje znać o swoim istnieniu. Teraz wystarczy dodać gazu… i jedzie­my! Do regulowania prędkości wystarczy samo tylko pokrętło gazu. Silnik pracuje wyjątkowo cicho, bezwibracyjnie i, co istot­ne, w pełni potwierdza nadany skuterowi przydomek – Sport. Honda SFX przyspiesza bar­dzo żwawo, a jej maksymalna prędkość – 50 km/h wynika nie tyle z braku mocy silnika, ile z przełożenia przekładni głównej respektującego obowiązujące w wielu krajach ograniczenia dla pojazdów tej klasy. Przedni hy­drauliczny hamulec tarczowy działa tak, jak wygląda. Jest pewny i budzi zaufanie. Otwory wywiercone w tarczy hamulco­wej służą raczej bardziej raso­wemu wyglądowi niż potrzebie jego schładzania. Tylnym hamul­cem operuje się za pomocą dźwi­gni na kierownicy „zwolnionej” po niepotrzebnym już sprzęgle. 

W prawdziwym żywio­le SFX 50, jakim są miejskie ulice, Hon­da spisuje się wy­śmienicie, zachęca­jąc do dynamicznej jazdy. A to właśnie za sprawą żywiołowo reagującego silnika i skutecz­nych hamulców. To powinno wystarczyć, by zdobyć miano „miejskiego tygrysa”. 

 

KOMENTARZE
Krzysztof Wydrzycki

Recent Posts

Konfrontacja: Harley–Davidson Road Glide Limited / Street Glide Limited / Pan America. Wiem, że nie wiem

Dwa dni po testach Indiana wskoczyłem na nowości Harleya. Szukałem odpowiedzi, który amerykański producent cruiserów…

26 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

26 sierpnia 2026

Motocykliści mają problem z hamowaniem. Doświadczenie i szkolenia tu nie pomogą

Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…

25 sierpnia 2026

Dwa oblicza motocykli 125 od Suzuki. Sportowe wrażenia czy miejski spryt?

Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…

25 sierpnia 2026

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026