Lewandowski doznał kontuzji prawej ręki podczas spowodowanego przez awarię sprzęgła wypadku w trakcie 24-godzinnego wyścigu w Le Mans. Dopiero dokładne badania po powrocie do Polski potwierdziły jednak złamanie końcówki kości promieniowej przy nadgarstku, które wymagało operacji.
Jeżdżący manager i najwyżej sklasyfikowany Polak w historii FIM EWC jest już tydzień po zabiegu i choć jego rekonwalescencja przebiega zgodnie z planem, to jednak nie będzie mógł wystartować w drugiej rundzie mistrzostw świata.
W niedzielę kontuzji doznał także Krzemień, który podczas treningu złamał kostkę palca wskazującego lewej dłoni. Choć 21-latek nie wymagał operacji, to jednak będzie potrzebował przynajmniej dwóch tygodni, aby wrócić do zdrowia.
31-letni Kerschbaumer to jeden z czołowych zawodników FIM EWC, który w 2018 roku startował już w barwach LRP Poland na torze w Le Mans. Rok temu sięgnął tam z kolei po zwycięstwo w klasie Superstock, także dosiadając motocykla marki BMW. 24-letni Gradinger to zaś zawodnik doskonale znany z serii Alpe Adria oraz mistrzostw świata World Supersport, których dwa lata temu stanął na podium na słynnym torze w Assen.
„Obaj z Kamilem wracamy już do zdrowia i jeszcze w lipcu chcielibyśmy wrócić na nasze nowe BMW S1000RR, ale zdajemy też sobie sprawę, że w Estoril nie bylibyśmy jeszcze gotowi do walki w tak wymagającym wyścigu – mówi Bartłomiej Lewandowski. – Zostawiamy jednak nasz motocykl w bardzo dobrych rękach. Stefan to jeden z najlepszych a przy tym najbardziej niedocenianych zawodników w stawce, który jeździ nie tylko bardzo szybko, ale także bardzo płynnie. Thomas to młody, szybki i ambitny zawodnik, który także potwierdził już swoje tempo i stał na podium w seriach rangi mistrzostw świata. Cała trójka, razem z Dominikiem, będzie w stanie walczyć w Estoril o czołowe pozycje”.
„Na szczęście mamy też trochę dobrych wieści – dodaje Lewandowski. – Dzięki naszemu doświadczeniu z poprzednich sezonów w FIM EWC poradziliśmy sobie z problemami technicznymi, które trapiły nas w Le Mans. Tak naprawdę wystarczyło, że zamiast „zgodnie z instrukcją”, zrobiliśmy pewne rzeczy „po swojemu”, wykorzystując wieloletnią wiedzę zdobytą na torach mistrzostw świata. Jesteśmy więc pewni, że w Portugalii nasze nowe BMW znów będzie w czołówce”.
* * *
Więcej o zespole LRP Poland na oficjalnej stronie www.lrppoland.pl, profilu na Facebooku www.facebook.com/TeamLRPPoland i kanale Youtube.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…