Po emocjonującej premierze modelu Diavel 1260 Lamborghini, w którego muskularnej sylwetce połączono dwa światy – motocyklowy i samochodów egzotycznych – uzyskując piorunujący efekt, przyszedł czas na coś lżejszego i bardziej “poręcznego”, ale zapewniającego równie mocne wrażenia za kierownicą. W ostatnim epizodzie Ducati World Premiere, który wystartuje już dzisiaj o godzinie 19:00 na oficjalnej stronie Ducati, zostanie zaprezentowany nowy Monster. Jeszcze nic o nim nie wiemy, ale obstawiamy, że Włosi zostawili na koniec coś mocnego, a my po dzisiejszym wieczorze nie będziemy mogli zasnąć aż do pierwszych testów.
Nie zapomnijcie, że jutro na fanpage’u Świata Motocykli znajdziecie podsumowanie premiery autorstwa Simpsona, który podzieli się z wami swoimi pierwszymi wrażeniami. Wpadnijcie także na nasz portal, gdzie już jutro pojawi się obszerniejsze podsumowanie premiery nowego Monstera.
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…