Po emocjonującej premierze modelu Diavel 1260 Lamborghini, w którego muskularnej sylwetce połączono dwa światy – motocyklowy i samochodów egzotycznych – uzyskując piorunujący efekt, przyszedł czas na coś lżejszego i bardziej “poręcznego”, ale zapewniającego równie mocne wrażenia za kierownicą. W ostatnim epizodzie Ducati World Premiere, który wystartuje już dzisiaj o godzinie 19:00 na oficjalnej stronie Ducati, zostanie zaprezentowany nowy Monster. Jeszcze nic o nim nie wiemy, ale obstawiamy, że Włosi zostawili na koniec coś mocnego, a my po dzisiejszym wieczorze nie będziemy mogli zasnąć aż do pierwszych testów.
Nie zapomnijcie, że jutro na fanpage’u Świata Motocykli znajdziecie podsumowanie premiery autorstwa Simpsona, który podzieli się z wami swoimi pierwszymi wrażeniami. Wpadnijcie także na nasz portal, gdzie już jutro pojawi się obszerniejsze podsumowanie premiery nowego Monstera.
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…
World Ducati Week 2026 zapisze się w historii jako największa i najbardziej wyjątkowa edycja tego…