Przed zawodami o Grand Prix Walencji, zgodnie z protokołem medycznym mistrzostw świata, 20-latek z ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic poddał się obowiązkowym testom PCR, które dały wynik pozytywny.
To oznacza, że Polak nie wystartuje nie tylko w Grand Prix Walencji w najbliższy weekend, ale także w ostatniej rundzie mistrzostw Europy Moto2, którą zaplanowano na tym samym obiekcie tydzień później
„Nie mogłem doczekać się wyścigu o Grand Prix Walencji, ponieważ to dla mnie swojego rodzaju domowa runda z dala od domu – mówi Piotr Biesiekirski. – Niestety, test PCR wymagany by wejść na padok mistrzostw świata, dał wynik pozytywny. To wyklucza mnie z udziału w dwóch ostatnich weekendach wyścigowych. Od otrzymania wyniku izoluję się zgodnie z przepisami. W międzyczasie zacząłem także odczuwać pierwsze objawy, dlatego w tej chwili skupiam się przede wszystkim na powrocie do zdrowia”.
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…