Przed zawodami o Grand Prix Walencji, zgodnie z protokołem medycznym mistrzostw świata, 20-latek z ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic poddał się obowiązkowym testom PCR, które dały wynik pozytywny.
To oznacza, że Polak nie wystartuje nie tylko w Grand Prix Walencji w najbliższy weekend, ale także w ostatniej rundzie mistrzostw Europy Moto2, którą zaplanowano na tym samym obiekcie tydzień później
„Nie mogłem doczekać się wyścigu o Grand Prix Walencji, ponieważ to dla mnie swojego rodzaju domowa runda z dala od domu – mówi Piotr Biesiekirski. – Niestety, test PCR wymagany by wejść na padok mistrzostw świata, dał wynik pozytywny. To wyklucza mnie z udziału w dwóch ostatnich weekendach wyścigowych. Od otrzymania wyniku izoluję się zgodnie z przepisami. W międzyczasie zacząłem także odczuwać pierwsze objawy, dlatego w tej chwili skupiam się przede wszystkim na powrocie do zdrowia”.
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com.
Producent motocykli CFMoto i włoski gigant Brembo ogłosiły strategiczne partnerstwo. W swoim komunikacie prasowym chińska…
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…