Po nie do końca udanych kwalifikacjach 19-latek rozpoczynał niedzielne zmagania na Circuit de Barcelona-Catalunya z 31. pola, po czym niemal przez cały wyścig walczył z Keminthem Kubo, wyprzedzając zawodnika z Tajlandii na przedostatnim okrążeniu i pokonując go o zaledwie 54 tysięczne sekundy.
Finiszując na przedostatniej, 25. pozycji motocyklista ekipy Pertamina Mandalika SAG Euvic minął linię mety 49 sekund za zwycięzcą, co jest jego najmniejszą stratą w mistrzostwach świata.
„O ile treningi i kwalifikacje kompletnie nie poszły po mojej myśli, o tyle wyścig był dla mnie znacznie bardziej udany – mówi Piotr Biesiekirski. – Tuż po starcie byłem blisko wywrotki w dwunastym zakręcie i straciłem z tego powodu około trzech sekund, ale byłem w stanie dogonić grupę, jechać jej tempem i nawiązać walkę. Jednocześnie byłem o zaledwie półtorej sekundy na okrążeniu wolniejszy od liderów, co było jednym z moich celów na ten weekend”.
Więcej informacji o Piotrze Biesiekirskim na jego oficjalnym profilu pod adresem Facebook.com/PiotrBiesiekirskiOfficial oraz na oficjalnej stronie internetowej www.pbk74.com.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…