Po starcie z trzydziestego pola najmłodszy zawodnik i jedyny Polak w stawce unikał błędów, wszystkie okrążenia pokonując w imponująco równym tempie.
Co prawda motocyklista ekipy NTS RW Racing GP wpadł na linię mety na ostatnim, 23. miejscu, ale względem poprzedniego wyścigu stratę do lidera zredukował o pięć, a do grupy przed sobą o sześć sekund.
„To był trochę słodko gorzki wyścig – mówi Piotr Biesiekirski. – Z jednej strony jestem zadowolony z tego, jak równe i powtarzalne było moje tempo, ponieważ większość okrążeń mieściła się z przedziale trzech dziesiątych sekundy. Choć wyścig był o pięć sekund szybszy niż tydzień temu, zmniejszyłem moją stratę do zwycięzcy o pięć sekund, a to pokazuje, że zrobiliśmy wyraźny postęp. Z drugiej strony liczyłem, że urwę dziś jeszcze przynajmniej pięć sekund, ale większość z tego czasu straciłem na pierwszych pięciu okrążeniach. To coś, nam czym muszę popracować. Zespół przez cały weekend wykonywał świetną pracę. Poprawiliśmy ustawienia motocykla, szczególnie podczas jazdy na zużytych oponach, ale odbiło się nieco na tempie na najlepszym kółku. Wiemy jednak na czym musimy się skupić podczas dwóch kolejnych rund w Walencji, dlatego nie mogę się już doczekać powrotu na tor”.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…