Od wielkich zmian rozpoczął rok 2020 Kuba Przygoński. Kierowca ORLEN Team zakończył pięcioletnią współpracę z niemieckim zespołem X-raid oraz szuka alternatywy dla Mini – samochodu, w którym występował przez kilka sezonów. Podczas Rajdu Kataru Przygoński i Gottschalk będą testowali Toyotę Hilux.
– Jest to nowe wyzwanie. Toyota to samochód o trochę innej specyfikacji i o innym silniku. Różni ją od Mini przede wszystkim niesamowity dźwięk prawdziwego rajdowego samochodu, co napędza do szybkiej jazdy. W Katarze najpierw spędzimy dwa dni na testach, a później wystartujemy w zawodach, na których będziemy uczyli się samochodu i sprawdzali, jakie ma możliwości – powiedział Kuba Przygoński.
Toyota Hilux, którą załoga ORLEN Team wystartuje w Katarze posiada silnik benzynowy V8 ze zbiornikiem paliwa o pojemności 400 l oraz napęd na cztery koła.
Zakończony przed miesiącem Rajd Dakar był ostatnim etapem współpracy zawodnika ORLEN Team z zespołem X-raid. Kuba Przygoński, za kierownicą MINI John Cooper Works, odniósł w tym czasie wiele sukcesów, w tym zdobył wspólnie z ówczesnym pilotem Tomem Colsoulem w 2018 r. Puchar Świata FIA w rajdach cross country. W 2018 roku triumfował podczas Baja Poland, a w 2019 r. ukończył najtrudniejszy rajd świata, Rajd Dakar tuż za podium, na 4. miejscu.
Rajd Kataru otworzy cykl startów w Pucharze Świata FIA w rajdach terenowych. Podczas pięciodniowej rywalizacji zawodnicy przejadą łącznie niemal 2200 km, w tym 1426,26 km odcinków specjalnych.
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…