Na skróty:
Pod nieobecność kontuzjowanych Jeffrey’a Herlingsa i Antonio Cairoliego, nikt nie był w stanie zatrzymać pędzącego po swój trzeci mistrzowski tytuł Tima Gajsera. Słoweniec dostarczył nam w tym sezonie wielu fantastycznych pojedynków, szczególnie na początku sezonu, gdy losy mistrzowskiego tytułu były jeszcze otwarte i toczył zacięty bój o każdy punkt z Cairolim. Gdy zabrakło największego rywala, spokojnie kontrolował sytuację na szczycie tabeli i zgarnął mistrzostwo podczas MXGP w Imoli, na trzy rundy przed końcem sezonu! Brawo Tim!
Z kolei w Ameryce, również swój trzeci tytuł zgarnął specjalista od zmagań na świeżym powietrzu Eli Tomac. Co prawda w AMA Pro Motocrossie walka była zdecydowanie bardziej zacięta, bo Marvin Musquin i Ken Roczen robili co tylko mogli, żeby zatrzymać Amerykanina przed obroną tytułu. Jednak ET3 podczas przedostatniej rundy w Budds Creek wygrywając oba wyścigi i zgarniając komplet punkt przypieczętował mistrzostwo! Brawo Eli!
Niestety, w tym roku nie zobaczymy starcia dwóch mistrzów podczas MXoN w holenderskim Assen, ponieważ zespół Monster Energy Kawasaki z USA nie wystawia swoich zawodników do zmagań w drużynowych mistrzostwach świata…
Policja opublikowała obszerny raport dotyczący wypadków drogowych w 2025 roku. Spadek liczby zdarzeń jest niewielki,…
Zespół Automarket AF Racing Team ma za sobą oficjalne testy na torze Grobnik w Rijece,…
Pirelli Track Day powraca w 2026 roku i tradycyjnie odbędzie się w nowym miejscu. Tym…
Choć tor w Poznaniu znowu działa, to jego przyszłość nadal pozostaje niepewna. Dlatego Minister Sportu…
Już po raz 42. warszawski Klub Miłośników Dawnej Motoryzacji Kardan zorganizował kwietniowe otwarcie sezonu motocyklowego.…
Podopieczni polskiego zespołu Wójcik Racing Team po raz kolejny ukończyli zmagania 24 Heures Motos w…