Na skróty:
Pod nieobecność kontuzjowanych Jeffrey’a Herlingsa i Antonio Cairoliego, nikt nie był w stanie zatrzymać pędzącego po swój trzeci mistrzowski tytuł Tima Gajsera. Słoweniec dostarczył nam w tym sezonie wielu fantastycznych pojedynków, szczególnie na początku sezonu, gdy losy mistrzowskiego tytułu były jeszcze otwarte i toczył zacięty bój o każdy punkt z Cairolim. Gdy zabrakło największego rywala, spokojnie kontrolował sytuację na szczycie tabeli i zgarnął mistrzostwo podczas MXGP w Imoli, na trzy rundy przed końcem sezonu! Brawo Tim!
Z kolei w Ameryce, również swój trzeci tytuł zgarnął specjalista od zmagań na świeżym powietrzu Eli Tomac. Co prawda w AMA Pro Motocrossie walka była zdecydowanie bardziej zacięta, bo Marvin Musquin i Ken Roczen robili co tylko mogli, żeby zatrzymać Amerykanina przed obroną tytułu. Jednak ET3 podczas przedostatniej rundy w Budds Creek wygrywając oba wyścigi i zgarniając komplet punkt przypieczętował mistrzostwo! Brawo Eli!
Niestety, w tym roku nie zobaczymy starcia dwóch mistrzów podczas MXoN w holenderskim Assen, ponieważ zespół Monster Energy Kawasaki z USA nie wystawia swoich zawodników do zmagań w drużynowych mistrzostwach świata…
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…