Jednak Steve Menneto – szef działu motocykli w firmie Polaris (Polaris jest właścicielem Indiana) zapowiedział, że w przeciągu pięciu lat chcą zaprezentować motocykl elektryczny. Menneto uważa, że pomoże on przyciągnąć nowych klientów.
Na razie nie pokazano, jak motocykl może wyglądać, ani jak będzie się nazywał. Wiadomo jedynie, że planowany zasięg ma wynosić ok. 190-225 mil przy agresywnej jeździe.
Warto wspomnieć, że druga firma należąca do Polarisa i produkująca motocykle – Victory – już w 2016 pokazała model
. Z racji tego, że Victory będzie wkrótce zlikwidowane, a wszystkie patenty i rozwiązania techniczne będą teraz własnością Indiana niewykluczone, że w elektryku z logiem wodza będą obecne niektóre rozwiązania znane z Empulse.
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…
World Ducati Week 2026 zapisze się w historii jako największa i najbardziej wyjątkowa edycja tego…