Wyprawę dookoła Europy na niewielkich Suzuki VanVan rozpoczęły dwie dziewczyny. Niestety we Francji Karolina postanowiła zrezygnować z kontynuacji podróży z powodów przewlekłej kontuzji, jakiej nabawiła się jeszcze przed wyprawą. Po długich przemyśleniach, Weronika postanowiła dalej jechać w pojedynkę. Po dotarciu do na Gilblartar powiedziała:
Dobrze, że miałam ze sobą trochę bagaży, gdyż wiało straszliwie, gdyby nie obładowany VanVan z pewnością wywiałoby mnie do Maroka. Był to wyjątkowy dzień, gdyż przekroczyłam półmetek podróży i teraz „wracam do domu”. Czeka mnie jeszcze drugie tyle kilometrów do przejechania, zapewne wiele przygód, bajkowych krajobrazów oraz mnóstwo wspaniałych ludzi do poznania.
Trzymamy kciuki za powodzenie w dalszej części wyprawy!
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…