Wyprawę dookoła Europy na niewielkich Suzuki VanVan rozpoczęły dwie dziewczyny. Niestety we Francji Karolina postanowiła zrezygnować z kontynuacji podróży z powodów przewlekłej kontuzji, jakiej nabawiła się jeszcze przed wyprawą. Po długich przemyśleniach, Weronika postanowiła dalej jechać w pojedynkę. Po dotarciu do na Gilblartar powiedziała:
Dobrze, że miałam ze sobą trochę bagaży, gdyż wiało straszliwie, gdyby nie obładowany VanVan z pewnością wywiałoby mnie do Maroka. Był to wyjątkowy dzień, gdyż przekroczyłam półmetek podróży i teraz „wracam do domu”. Czeka mnie jeszcze drugie tyle kilometrów do przejechania, zapewne wiele przygód, bajkowych krajobrazów oraz mnóstwo wspaniałych ludzi do poznania.
Trzymamy kciuki za powodzenie w dalszej części wyprawy!
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował raport rejestracji jednośladów w Polsce we wrześniu. Zarejestrowano 5515 nowych…
Wygląda na to, że serial o potencjalnej sprzedaży Ducati dobiegł końca. Volkswagen oficjalnie poinformował o…
W 2015 r. Suzuki dołączyło do grona producentów, którzy mają w swojej ofercie motocykl supernaked.…
Czy Jorge Martin powiększy swoją dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej? Czy Marc Marquez w końcu…
Jeżeli dobrze znasz branżę motocyklową, masz doświadczenie w marketingu i chcesz na dłużej związać się…
Nie da się opowiedzieć historii polskiego rapu bez Pezeta. Nie da się przedstawić Pezeta bez…