Do bicia rekordu posłużył najwyższy na świecie aktywny wulkan, Nevado Ojos del Salado, usytuowany pomiędzy Argentyną a Chile. Pięciu jeźdźców na Hondach Africa Twin pilotował Fabio Mossini, mistrz klasy enduro z zespołu wyścigowego Honda Sud America. Fabio został również wytypowany do wyznaczenia nowego punktu orientacyjnego, zanim dalszą drogę powstrzymała pokrywa dwóch metrów śniegu. Honda Africa Twin wjechała na rekordową wysokość 5,965 metrów nad poziom morza.
Po pięciu dniach aklimatyzacji międzynarodowy zespół dokonał rekordowego wjazdu w ciągu 24 godzin. Do bicia rekordu użyto standardowej wersji Hondy Africa Twin, wyposażonej dodatkowo w wydech Termignoni, zmienione zębatki, nowe opony Metzeler MC360TM oraz zestaw oryginalnych akcesoriów Hondy. Trasa prowadziła przez obszary, gdzie temperatura powietrza dochodzi do minus 5°C, przez uszkodzony asfalt, żwir, błoto, piach oraz odcinek znany jako „penitentes” (pokutnicy). Po raz kolejny zostały podkreślone kwalifikacje Hondy Africa Twin do bycia najlepszym motocyklem off-road w swojej klasie.
Z okazji swoich setnych urodzin Ducati zasypuje fanów różnymi nowościami, często stworzonymi przy współpracy z…
Marc Marquez wygrywa wyścig MotoGP w Misano, zgarniając drugi z rzędu i czwarty w tym…
Przedostatnia runda sezonu 2026 cyklu Speedway Grand Prix wywróciła do góry nogami sytuację w walce…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia Polskiego Związku Motocyklowego, który przekształcono w Polski Związek Motorowy…
Marco Bezzecchi nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń w kwalifikacjach MotoGP i z rekordem toru sięgnął…
Marka MV Agusta przechodzi przez kolejny kryzys. Po doniesieniach prasowych w końcu pojawiły się oficjalne informacje…