Najlepsze aplikacje motocyklowe | Nasze TOP 9

Chyba nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że większość z nas w trakcie jazdy ma przy sobie „mądry telefon”. Na nim prawdopodobnie jest zainstalowane Google Maps i Facebook, więc tych aplikacji nawet nie będziemy tutaj polecać. Poza tym Google Maps jest najbardziej użyteczna, gdy chcemy dojechać po prostu z punktu A do punktu B lub przemieszczać się po mieście, nic ponad to. Zapytacie pewnie na cholerę Facebook, w trakcie jazdy. Otóż nie tylko, po to, żeby się chwalić czy dzielić wrażeniami trasy. Po prostu w razie nieplanowanej sytuacji jak awaria, czy wklejka daleko od domu, zawsze można się zwrócić z prośbą o pomoc na grupach motocyklowych. Wbrew powszechnej opinii o znieczulicy motocyklowej, rzeczywistość jest bardziej optymistyczna – ludzi, którzy pomogą jeśli mogą, nadal nie brakuje i na wszelkiej maści motocyklowych grupach najłatwiej ich znaleźć. Doświadczenie pokazuje, że najbardziej zaangażowanych w pomoc osobników znajdziecie wśród turystów i off-roadowców. Ale dopóki nie jeździsz na Ducati 999, to jazda na motocyklu w większości polega na samej jeździe, a nie szukaniu pomocy. A poniższe aplikacje wspomogą Cię w fajnym jeżdżeniu.

Calimoto

Aplikacja, która nie oda razu przypadła mi do gustu. Kiedy tylko pojawiła się w sklepie, była co tu dużo mówić, mocno przeciętna. Dziś jest chyba jedną z najfajniejszych i najbardziej kompletnych na rynku. Po pierwsze oferuje świetną nawigację z możliwością wybrania drogi krętej, bardzo krętej lub super duper krętej, czyli „twisty”. Po drugie daje możliwość nagrywania trasy, udostępniania jej w formie plików GPX, KML lub ITN. A po trzecie daje Ci sporo opcji na spędzenie motocyklowego czasu. Możesz zaplanować trasę z punktu A do B według upodobań, ale możesz też wyszukać kręte trasy bez celu, po prostu w promieniu X kilometrów w danym lub losowym kierunku. Do tego na mapie są oznaczone atrakcje, przydatne miejsca oraz serpentyny, chociaż to ostatnie można czasem potraktować z przymrużeniem oka – okazuje się, że definicja serpentyn nie jest jednoznaczna.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że Calimoto zebrało sporą społeczność, która zapisuje swoje trasy i udostępnia je do przejechania. A te trasy są zazwyczaj opisane i okraszone zdjęciami. Jeśli dodać do tego, że nawet w darmowej wersji oferuje dużo, to jest to aplikacja, godna polecenia. Na jej użytkowaniu skorzysta każdy motocyklowy szwendacz na sprzętach szosowych i ADV z szosowymi oponami. Bo o ile GPX można wgrać, to raczej nawigowanie po ambitnych bezdrożach nie jest żywiołem Calimoto.

Wikiloc

Nie jest to tylko motocyklowa aplikacja. Wikiloc to w skrócie portal społecznościowy dla wszelkiej maści powsinóg, czy to poruszających się pieszo, autem, rowerem, czy motocyklem. Użytkownicy zamieszczają tam swoje trasy, które nie tylko są opisane, ale też wzbogacone zdjęciami. W aplikacji możecie wyszukać trasy w zależności od sposobu poruszania się (pieszo, motocykl, rower, samochód), regionu, typu, poziomu trudności i innych kryteriów. Do dyspozycji są zarówno pliki GPX, jak i wbudowana nawigacja, która dość nieźle daje sobie radę.

Korzystanie z wbudowanej nawigacji wymaga jednak wykupienia pełnej wersji. Ta na szczęście nie jest droga i moim zdaniem warta zapłacenia. Osobiście jest to jedna z częściej używanych przeze mnie aplikacji, szczególnie w nowych miejscach i nie tylko podczas motocyklowych szwendaczek. Warto jednak, żebyście wiedzieli, że Wikiloc największy wybór oferuje w zakresie tras terenowych i dobrze, żebyście upewnili się, czy jazda nie będzie na bakier z przepisami 😉 

Osmand

Ze wszystkich aplikacji nawigacyjnych na telefon, ta jest chyba najbardziej zaawansowana pod względem jazdy poza utartymi szlakami. Na pierwszy rzut oka może i nie powala czytelnością, ale po kwadransie grzebania w niej, okazuje się bardzo przyjazna. Mało tego, nawiguje bardzo dobrze nawet bez zasięgu i całkiem precyzyjnie pokazuje Twoje położenie nawet w szczerym polu.

Jak dla mnie, to najlepsza nawigacja do jazdy w off-roadzie z plikami GPX i nie tylko oraz do planowania i nagrywania tras poza asfaltem. Podróżując stricte asfaltowo, wolę jednak skorzystać z nieco przyjaźniejszej i łatwiejszej aplikacji jak wcześniejsze, lub ta poniższa.

TomTom Go Ride

Szybka, sprawna i rozbudowana nawigacja dla turystów podróżujących po asfalcie i na lekkich szutrach. TomTom Go Ride sprawdzi się zarówno w codziennej jeździe, jak i wtedy, gdy chcesz wycisnąć z każdego kilometra jak najwięcej.

Planując trasę możesz wybrać opcję najkrótszą, najszybszą, krętą lub super krętą. Do tego możesz zaplanować trasę z aż 150 punktami, zapisać ją, a także podzielić się ze znajomymi. Mało tego, w odróżnieniu od starych aplikacji TomTom, w Go Ride możesz także wgrać plik GPX, który poprowadzi Cię nawet poza asfaltem. Przydatną funkcją są też informacje o ograniczeniach prędkości, aktualnej prędkości, czy o ruchu drogowym. 

Motool Service Asistant

Nawigacje to oczywiście najszersza gałąź aplikacji dla motocyklistów, ale nie jedyna. W końcu niektórzy oprócz gubienia i zwiedzania, chcą też wyciskać ze swojej maszyny jak najwięcej. W tym może pomóc Motool Service Asistant. W skrócie, jest to bardziej rozbudowana wersja notesu.

W aplikacji zapiszemy ustawienia m.in. zawieszenia, geometrii, przełożeń czy silnika. Możemy przypisać je do konkretnej trasy lub toru, bez względu, czy to jazda w terenie czy po czarnym. Fajna aplikacja dla tych, którzy lubią bawić się w motorsport i chcą mieć wszystkie nastawy motocykla, a nawet kilku, zapisane w jednym miejscu. 

ICM

Niby nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani motocykliści. Ale przyznajcie, lepiej jechać w dobrą pogodę. A o tym, czy taka będzie najskuteczniej informuje aplikacja ICM stworzona przez IMGW. Może i nie jest tak kolorowa i przejrzysta jak smartphonowe prognozy, ale żadnej prognozie nie ufam tak jak tej i jeszcze się nie zawiodłem.

Mało tego, ICM informuje nie tylko o prognozach temperatury i opadów, ale też o wilgotności, ciśnieniu, zachmurzeniu czy widoczności. Nie zrażajcie się mnogością wykresików, są czytelnie opisane, a zrozumienie ich nie zajmuje długo. Za to przynosi wiele korzyści.

Pogoda i radar

W razie wątpliwości pogodowych, warto także spojrzeć na radar burz. Tych co prawda nie brakuje w wersjach mobilnych, ale „pogoda i radar” mogę polecić z doświadczenia i przez to, że jest bezpłatna jeśli jesteś w stanie zdzierżyć reklamy.

W tej apce jesteś w stanie podejrzeć regularną pogodę prognozy, ale co istotniejsze, możesz sprawdzić kierunek, w jakim poruszają się chmury. Często w podróży jest to przydatne, by określić, czy warto jechać dalej i moknąć, bo nie ma nadziei, czy jednak „przeciera się” i warto stanąć na chwilę.

Race Chrono

Aplikacja szczególnie popularna wśród torowiczów i nic dziwnego, jej możliwości są potężne. Samodzielnie może służyć jako prosty lap timer i telemetria, a w połączeniu z zewnętrznym urządzeniem GPS o wyższej częstotliwości niż telefon, jest już lap timerem zaawansowanym. Do tego daje możliwość połączenia z zewnętrznymi czujnikami, co zwiększa precyzję i zakres zbieranych danych.

W zasobach aplikacji znajdują się także tory wyścigowe z całego świata (prawie, bo Radomringu nie ma), rozbite na poszczególne sekcje. Dobra aplikacja jeśli jeszcze nie wyposażyłeś się w lap timer, a chcesz mieć ogólnikowy pogląd na swoje wyniki. A mając zewnętrzne urządzenia pomiarowe, Race Chrono staje się potężnym narzędziem do śledzenia postępów.

Na szlaku 4×4

Co prawda w teren nie polecamy pakować się samemu, ale wiadomo jak jest, czasem trudno się powstrzymać. A jeśli fantazja poniesie i torfowisko lub kałuża okażą się zdradzieckie, to warto przyjrzeć się aplikacji Na szlaku 4×4. Pomimo tego, że nazwa wskazuje na samochodowy charakter, to każdy off-roadowiec uzyska tam pomoc. Przed wyjazdem lepiej jednak przeczytać zasady publikowania tam postów i informacje, jakie powinny być tam zawarte. To ułatwi przyjście Tobie z pomocą.

A o tą nietrudno, bo chętnych do wyciągnięcia gapy z opresji nigdy nie brakuje. I o ile nie zrobiliście nic naprawdę głupiego np. wpakowaliście się Hornetem w torfowisko w środku rezerwatu, to o szyderę nie musicie się martwić. Mało tego, w aplikacji zamieszczone są też informacje o legalnych miejscówkach terenowych czy imprezach.

KOMENTARZE
Tomasz Niewiadomski

„Student” przyszedł kiedyś na staż do naszej redakcji i zadomowił się na dobre. Zgłębia dla Was tajemnice techniki i fizyki, testuje motocykle i szuka sensu Instagrama. Chcieliśmy przyznać mu tytuł posiadacza najbrzydszego motocykla w redakcji, ale jednak wygrał Tobiasz.

Recent Posts

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026

Honda CB400 Super Four E-Clutch powalczy z chińską konkurencją. Motocykl trafi do Europy

Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…

21 sierpnia 2026

Oznakowanie dla motocyklistów zamiast ostrzejszych przepisów. Jak to działa?

W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…

20 sierpnia 2026