YZ450F 2018 jest od podstaw nowa. Przekonstruowano ramę, inaczej cofnięto cylinder, zmieniono wyposażenie i w końcu: dodano rozrusznik i mobilną aplikację. Ta ostatnia pozwala na edycję 16 punktów mapy zapłonu i wtrysku paliwa niezależnie, posiada preinstalowane rozwiązania na dane typy terenów i zbiera informacje chociażby o interwałach serwisowych. To przede wszystkim zupełna nowość w segmencie crossówek. Segmencie, w którym wydawałoby się, że ciężko wymyślić coś rewolucyjnego.
W trakcie gdy to czytacie testujemy nową YZF450F na włoskim, piaszczystym torze Ottobiano (tym samym, na którym rozgrywano Mistrzostwa Świata w Motocrossie). Postaramy się odpowiedzieć na proste pytanie: czy nowa aplikacja to realne narzędzie do urywania setnych sekundy, czy marketingowa mrzonka.
A w międzyczasie, w ramach bonusu, przetestujemy także limitowaną edycję WR450F EnduroGP. Oj, będzie się działo!
Szczegółów szukajcie w najbliższych numerach Świata Motocykli!
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…