Prezentowany żółty BMW F 650GS zagości w redakcji „Świata Motocykli” na dłuższy czas. Postanowiliśmy, że będziemy Wam relacjonować, jak sprawuje się ten jakby stworzony na polskie drogi motocykl podczas wielomiesięcznej eksploatacji. Długodystansowy test już trwa!
Nasza „kaczuszka” wyposażona jest dodatkowo w boczne kufry (wraz ze stelażem i zamkami – 2600 zł), „gorące rączki” – czyli podgrzewane rączki kierownicy (920 zł) oraz światła awaryjne (oby nigdy nie przyszło ich użyć) za 330 zł.
Producent motocykli Harley-Davidson poinformował, że zamierza wrócić z produkcją silników Revolution Max do Stanów Zjednoczonych.…
Motocykle adventure cieszą się ogromną popularnością na całym świecie, w tym również w Polsce. Od…
Jednym z argumentów, które przemawiają do klientów kupujących chińskie motocykle, jest oczywiście ich cena. Wiele…
Rząd zaczął wdrażać przepisy, które znacząco ułatwią rejestrację pojazdów. Na pierwszy ogień poszła kwestia tablic…
Milan Pawelec poodczas drugiej rundy mistrzostw Europy Moto2 rozgrywanej na torze Estoril sięgnął po swoje…
Po koszmarnych kontuzjach, kolejnych operacjach i miesiącach walki o powrót do sprawności, w pewnym momencie…