Ekolodzy powoli chcą się dobrać do tyłka F1, dlatego broniąc się przed całkowitym przejęciem przez elektryczną formułę, królowa Motorsportu musi się bronić. Wiadomo, że aktualne jednostki V6 nie przetrwają dłużej niż do 2024-25′ roku i trzeba opracować nowe silniki. Jednak, gdy dyrektor techniczny Formuły 1 wyznał, że „pracujemy nad tym i bardzo nam zależy, żeby to były silniki dwusuwowe” nastąpił ogromny szok.
Pat Symonds dodał, że „Bezpośrednie wtryski, doładowania i nowe układy zapłonowe sprawiają, że nowe dwusuwy są bardzo wydajne i bardzo przyjazne dla emisji spalin. Jest dla nich dobra przyszłość”. Od razu pojawiło się więc pytanie, czy najbardziej prestiżowe wyścigi motocyklowe do nich dołączą i czy MotoGP również planuje powrót do 2T.
Okazuje się, że nie chodzi jednak o dobrze znane nam „jęczące” silniki dwusuwowe, a o zupełnie nową jednostkę opracowaną przez Achates Power z San Diego w Kalifornii. Jest to bardzo kompaktowa konstrukcja z dwoma naprzeciwlegle pracującymi tłokami w jednym cylindrze. Taka budowa pozwoliła pozbyć się głowic, które powodują spore straty ciepła oraz ograniczyć produkcję tlenków azotu NOx, dzięki mniejszym w porównaniu do czterosuwów komorom spalania.
Pozostaje oczywiście kwestia najważniejsza – czyli jak pojazdy z takimi silnikami będą się prowadzić? To może się okazać kluczowym aspektem, w odpowiedzi na pytanie: Czy dwusuwy wrócą do MotoGP…
Wysoko mierzy, twardo stąpa po ziemi, a kiedy wsiada na motocykl, to czyni cuda. Nie…
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…