Wiele zalet ma przyglądanie się pewnym zjawiskom z perspektywy czasu. Można wtedy nabrać odpowiedniego dystansu i z dużym prawdopodobieństwem właściwie…
Mam wrażenie, że trik z uwalnianiem się z kaftana bezpieczeństwa opanowałbym nader szybko.
Ten felieton w założeniu ma nie być peanem pochwalnym na cześć pewnego bawarskiego/berlińskiego producenta motocykli. Ale jak zostanie odebrany przez…
Sprawdźcie, które teksty najczęściej czytaliście w minionym tygodniu – wśród najchętniej wybieranych przez Was artykułów nie brakowało felietonów, testów motocykli…
Nie zalewasz internetu naiwną historyjką o cudownym wyjściu z depresji po tym, jak ktoś zaczął jeździć motocyklem. Jesteś przecież dobrym…
Niemal 31 lat. 369 numerów. Nie opuściłem ani jednego. Nie nazwałbym tego uporem, tylko czymś w rodzaju odpowiedzialności za podjęte…
Ma być gotowiec, pewniak, szóstka w totka. Widok ma wyrywać z butów. Trasa ma pobudzać zmysły niczym Viagra. Hotel ma…
Wydawałoby się, że każdy dorosły człowiek ma jakieś utrwalone nawyki, a gdy jeździ na motocyklu, niekiedy nawet ćwiczy pewnego rodzaju…
Tego, co pędząca prostą startową maszyna klasy MotoGP robi z człowiekiem, nie mogę nazwać inaczej, niż masturbacją przez narządy słuchowe.
Pewien znajomy powiedział mi ostatnio – Ty nie jesteś motocyklista, tylko szofer. Natychmiast poprosiłem o wyjaśnienia, bo nie wiedziałem, czy…
Jestem człowiekiem w czepku urodzonym i o istnieniu kosmitów, a nawet o ich obecności na Ziemii, mam zaszczyt dowiadywać się…
Co chwilę potykam się na chodniku o porzucone bezpańsko elektryczne hulajnogi. Takie to już są znamiona współczesnych czasów. Porzucone, znaczy…