Categories: Sport

Wypadek Tomasza Golloba| Mało optymistyczne wieści

Prof. Marek Harat, który już nie raz ratował Golloba, po wyjściu z sali operacyjnej powiedział, że doszło do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Całe szczęście nie został on przerwany. Istnieje jednak ryzyko, że Tomaszowi Gollobowi grozi głęboki niedowład, a może nawet porażenie ruchowe. Na razie pozostaje tylko czekać. Postawienie dokładniejszej diagnozy może być możliwe nawet dopiero po kilku tygodniach. Na chwilę obecną życie Golloba jest podtrzymywane za pomocą respiratora z powodu stłuczonych płuc, co utrudnia leczenie kręgosłupa.

Niestety ciężko odtworzyć dokładny przebieg wypadku. Do zdarzenia doszło podczas treningu, kiedy zawodnicy jadą w odstępach 200-metrowych, w miejscu, w którym nie było akurat świadków. Ponieważ był to przejazd treningowy, tor nie był jeszcze mocno rozjeżdżony, więc przyczyny nie powinno się upatrywać w ciężkich warunkach panujących na trasie. Pierwszą osobą, która udzieliła zawodnikowi pomocy, był jadący za Gollobem Wiesław Wiśniewski.

Zauważyłem, że zawodnik leży tuż obok swojego motocykla, dlatego też położyłem swój motocykl. Z tego powodu mylnie interpretowano, że też brałem udział w tym zdarzeniu. Gollob przewrócił się sam. Było to na takim fragmencie trasy, że na pewno nie ma żadnego świadka. Natychmiast wezwaliśmy opiekę medyczną. O stanie zdrowia zawodnika nie chce się wypowiadać, ale mogę powiedzieć, że nie stracił świadomości i tuż po wypadku rozmawiał z nami” – powiedział zawodnik KM Wisła Chełmno.  

Po zawodach w Chełmnie, Gollob miał się udać do Grudziądza na mecz żużlowej PGE Ekstraligi, na którym miał zainaugurować swój 30. sezon żużlowy. Tomasz coraz częściej mówił o zakończeniu żużlowej kariery, jednak ani myślał o porzuceniu motocykli. Stąd też od kilku lat, kiedy tylko mógł, pojawiał się na zawodach motocrossowych, które kończył z bardzo dobrymi wynikami. Z pewnością nie można powiedzieć, że był niedoświadczonym zawodnikiem motocrossowym, zwłaszcza że właśnie od tego sportu Gollob zaczynał swoją wyścigową karierę.

Z niecierpliwością czekamy na dalsze, mamy nadzieję pocieszające, informacje na temat stanu zdrowia żużlowca i trzymamy kciuki za jego poprawę. Warto wspomnieć, że na swoim „koncie” ma on już wiele poważnych wypadków, z których wychodził bez większych urazów i jak sam powiedział nam w wywiadzie przeprowadzonym tydzień przed wypadkiem (który przeczytacie w następnym numerze Świata Motocykli), przez całą żużlową karierę nie złamał ani jednej kości. Nie ma zatem wątpliwości, że Tomek to twarda sztuka, która tak łatwo się nie podda. I tego mu życzymy!

KOMENTARZE
TN

Recent Posts

Tor Poznań – fakty i mity. O co hałas?

W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…

25 maja 2026

Automarket AF Racing Team wyrusza na Brno! Druga runda EuroMoto już w ten weekend

Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…

25 maja 2026

Paryż–Dakar na motocyklach. Śladami dawnych rajdów

W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…

23 maja 2026

Limitowany motocykl BMW M 1000 RR Isle of Man TT na 115 lat Tourist Trophy

Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…

23 maja 2026

Supermoto wjeżdża do Bydgoszczy! Oglądaj na żywo 2. rundę Mistrzostw i Pucharu Polski

W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…

23 maja 2026

MotoJunior: Milan Pawelec rozpoczyna sezon mistrzostw Europy Moto2

Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…

22 maja 2026