Categories: Cross countrySport

Dakar 2024: Jose Ignacio Cornejo i Honda górą na 2. etapie

Drugi etap tegorocznego Rajdu Dakar przyniósł zmianę krajobrazu względem tego, w jakim ścigali się zawodnicy w sobotę. Na początku 463-kilometrowej trasy z Al Henakiyah do Al Duwadimi uczestnicy mieli do pokonania 30-kilometrowa pasmo wydm, a większą część OS-u stanowiły szybkie sekcje. W sumie zawodnicy przejechali w niedzielę (łącznie z dojazdówkami) ponad 650 kilometrów.

Po trudnym pierwszym etapie, podczas drugiego z trasą także pożegnało się kilku faworytów typowanych do zgarnięcia czołowych pozycji. W sobotę z 46. edycji Rajdu Dakar musieli wycofać się – po upadkach i nabawieniu się kontuzji – Joaquim Rodrigues z Hero i zwycięzca prologu Tosha Schareina z fabrycznej ekipy Hondy. W niedzielę do tego grona dołączył Lorenzo Santolino, którego motocykl Sherco odmówił posłuszeństwa już po kilkunastu kilometrach jazdy. Przez problemy techniczne ponad dwie godziny na trasie stracił z kolei Mason Klein, którego pech nie opuszcza od samego początku Dakaru. Było o włos, by Amerykanin w ogóle nie ruszył do walki po tym jak jego motocykl Kove utknął na kontroli celnej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Mason Klein od początku 46. edycji Rajdu Dakar ma ogromnego pecha – najpierw nieomal nie pojawił się na starcie, a na 2. etapie stracił mnóstwo czasu przez awarię

Najszybszy na niedzielnym etapie był Jose Ignacio „Nacho” Cornejo, który do rywalizacji ruszył jako piąty. Na każdym kolejnym punkcie kontrolnym Chilijczyk meldował się w ścisłej czołówce. Po zgarnięciu ponad 3,5 minuty bonusów, Cornejo wygrał etap z blisko 6-minutowym zapasem nad drugim Luciano Benavidesem z Husqvarny. Czołową trójkę, z wynikiem zaledwie o 13 sekund gorszym od Argentyńczyka jadącego z numerem #1, uzupełnił Pablo Quintanilla – team-partner „Nacho” z fabrycznego składu Hondy.

Czwarty na drugim etapie był Sebastian Bühler z teamu Hero Motorsports, a czołową piątkę zamknął Ricky Brabec – kolejny z reprezentantów Monster Energy Hondy. Solidny, szósty wynik padł łupem Sam Sunderland, który był najszybszym zawodnikiem grupy KTM. Czas o 20 sekund gorszy od Brytyjczyka uzyskał urzędujący wicemistrz świat W2RC Toby Price. W dziesiątce znaleźli się jeszcze: duet Hondy Skyler Howes i Adrien van Beveren oraz Stefan Svitko na KTM-ie. Ich etapowa strata do lidera wyniosła nieco ponad jedenaście minut.

Aż pięciu zawodników Hondy w czołowej dziesiątce 2. etapu

Wśród Polaków najszybszy na etapie był Maciej Giemza, który zanotował w niedzielę 27. rezultat. Z kolei 32. miejsce w ogóle, a 14. w Rally2, zajął Konrad Dąbrowski. Do mety drugiego OS-u dojechał także tegoroczny debiutant Bartłomiej Tabin.

W klasyfikacji generalnej wśród motocyklistów liderem pozostaje Ross Branch, który w sobotę wygrał pierwszy etap, a przy okazji pomógł kontuzjowanemu rywalowi. Botswańczyk otwierał trasę drugiego etapu i chociaż zgarnął za to premie czasowe, na finiszu był tylko jedenasty. Pomimo tego w „generalce” utrzymał pierwszą pozycję, ale jego strata nad najbliższym rywalem – „Nacho” Cornejo – wynosi niecałe trzy minuty. Na trzecią lokatę spadł Ricky Brabec, którego od lidera dzieli nieco ponad siedem minut. Do TOP5 klasyfikacji generalnej awansowali z kolei Pablo Quintanilla oraz urzędujący mistrz świata W2RC Luciano Benavides.

Ross Branch utrzymał prowadzenie w „generalce” pomimo otwierania 2. etapu

W poniedziałek na uczestników czeka trzeci etap Rajdu Dakar 2024. Czeka ich niezwykle długa, bo licząca aż 733 kilometry trasa z Al Duwadimi do Al Salamiya, na której 438 km stanowić będzie odcinek pomiarowy.

Klasyfikacja generalna (motocykle) po 2. etapie Rajdu Dakar 2024:

# ZAWODNIK TEAM CZAS STRATA
1. 46 Ross Branch Hero Motosports Team Rally 09:50.05
2. 11 Jose Ignacio Cornejo Monster Energy Honda Team 09:53.00 +00:02.55
3. 9 Ricky Brabec Monster Energy Honda Team 09:57.20 +00:07.15
4. 7 Pablo Quintanilla Monster Energy Honda Team 10:05.25 +00:15.20
5. 1 Luciano Benavides Husqvarna Factory Racing 10:07.27 +00:17.22
6. 18 Daniel Sanders Red Bull GasGas Factory Racing 10:07.29 +00:17.24
7. 4 Sam Sunderland Red Bull GasGas Factory Racing 10:08.24 +00:18.19
8. 2 Toby Price Red Bull KTM Factory Racing 10:09.44 +00:19.39
9. 42 Adrien Van Beveren Monster Energy Honda Team 10:10.48 +00:20.43
10. 23 Martin Michek Orion – Moto Racing Group 10:13.03 +00:22.58
28. 26 Konrad Dąbrowski DUUST Rally Team 10:57.48 +01:07.43
36 31 Maciej Giemza Orlen Team 11:25.04 +01:34.59
70. 102 Bartłomiej Tabin Orion – Moto Racing Group 13:40.25 +03:50.20

Zdjęcia: Monster Energy, HRC, Kove

KOMENTARZE
Redakcja Świat Motocykli

Recent Posts

Konfrontacja: Harley–Davidson Road Glide Limited / Street Glide Limited / Pan America. Wiem, że nie wiem

Dwa dni po testach Indiana wskoczyłem na nowości Harleya. Szukałem odpowiedzi, który amerykański producent cruiserów…

26 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

26 sierpnia 2026

Motocykliści mają problem z hamowaniem. Doświadczenie i szkolenia tu nie pomogą

Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…

25 sierpnia 2026

Dwa oblicza motocykli 125 od Suzuki. Sportowe wrażenia czy miejski spryt?

Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…

25 sierpnia 2026

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026