Kolejny, tym razem 10-letni kontrakt już został podpisany. Cieszy się z tego nie tylko Dorna – organizator WSBK i MotoGP, ale też władze toru. Okazuje się bowiem, że obiekt jest bardzo ważny dla gospodarki regionu. Generuje on przychód nie tylko dla samego obiektu (tak, ten tor bez problemu zarabia na siebie) ale także dla okolicznych biznesów i firm rodzinnych.
Dyrektor toru Fergus Cameron już zapowiedział kolejne inwestycje w obiekt. Stwierdził bowiem, ż,e obecność prestiżowych wyścigów jest dla kraju i samego regionu bardzo ważna. Oznacza to w konsekwencji konieczność podnoszenia standardów.
Warto też wspomnieć, że nie tylko dyrektor toru widzi, że obiekt jest potrzebny. W Phillip Island inwestują też lokalne władze doceniające przypływ gotówki generowany przez osoby odwiedzające malowniczo położony tor.
CFMOTO 125NK otrzymało 6,11/10 i zajęło wspólne dwudzieste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Benelli BKX 125 S otrzymało 6,67/10 i zajęło wspólne piętnaste miejsce w Wielkim Teście 125…
Husqvarna Svartpilen 125 otrzymała 7,61/10 i zajęła siódme miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Barton FRX 125 otrzymał 5,50/10 i zajął dwudzieste czwarte miejsce w Wielkim Teście 125 Świata…
Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…
Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…