Aprilia to przedostatni zespół, który zaprezentował swoje barwy na sezon 2024 MotoGP. Ostatnim składem, który to zrobi, będzie pod koniec lutego ekipa Pramac Racing. U Aprilii w teorii niewiele się zmienia, bo w składzie pozostają Hiszpanie Aleix Espargaro oraz Maverick Viñales, którzy w tym roku na poważnie planują zagrozić Ducati. W ubiegłym roku producent z Noale zakończył rok na trzeciej pozycji wśród konstruktorów, o 47 punktów ustępując drugiemu KTM-owi.
Podczas testów w Malezji włoski producent zaprezentował mocno podrasowaną wersję swojej Aprilii RS-GP. Rywali znów zaskoczył niezwykle rozbudowany pakiet aero, który ponownie mocno wyróżniał się w tłumie. Do pakietu należało dodać jeszcze zmodyfikowany silnik, który wciąż wymaga jednak dostrojenia, oraz całą masę pomniejszych modyfikacji. Efekt widoczny był gołym okiem. Względem malezyjskich kwalifikacji z sezonu 2023, Aprilia „urwała” ze swojego najlepszego wyniku najwięcej ze wszystkich rywali, bo blisko 1,2 sekundy!
Na razie jednak na nowej maszynie najlepiej odnalazł się Aleix Espargaro, dla którego będzie to już ósmy rok startów na Aprilii. W minionym sezonie Hiszpan wygrał dwa wyścigi, w sumie trzykrotnie stawał na podium i raz wywalczył pole position. W domowej rundzie w Barcelonie triumfował zarówno w wyścigu, jak i w Sprincie, notując niemalże perfekcyjny weekend. Ostatecznie w mistrzostwach był szósty, o zaledwie dwa punkty pokonując swojego team-partnera Mavericka Viñalesa. „Mack” nadal czeka na pierwszą wygraną na Aprilii – przed rokiem trzy razy finiszował na podium, dwukrotnie kończył sprinty w TOP3 i wywalczył jedno pole position.
„Postęp, jaki pokazaliśmy w ostatnich sezonach, jest niesamowity. Jestem dumny, że mogę być częścią tego projektu i zawsze uważałem Aprilię za moją drugą rodzinę. W 2024 roku zrobimy kolejny krok naprzód. W minionym sezonie brakowało nam konsekwencji, by w każdy weekend walczyć w czołówce. Ale i tak udowodniliśmy, że jesteśmy twardym przeciwnikiem. Nie będzie łatwo, bo chociaż wydawało się to niemożliwe, poziom w MotoGP jest jeszcze wyższy. Jestem jednak gotowy, zarówno fizycznie jak i mentalnie, na nowy sezon” – tłumaczył Aleix Espargaro, który jest najstarszym zawodnikiem w stawce. 34-latek przyznał, że wyniki w wyścigach zadecydują o tym, jak długo będzie kontynuował jeszcze karierę w MotoGP.
Tymczasem Maverick Viñales dodawał, że chociaż w minionym sezonie nie udało mu się z teamem osiągnąć wszystkich celów, to mimo wszystko: „Sezon 2023 zakończyliśmy z tendencją zwyżkową i w tym roku chcemy to kontynuować. Świetnie czuję się w zespole, a zimą trenowałem jak szalony. Pierwsze testy pokazały, że mistrzostwa będą stały na niezwykle wysokim poziomie.. Praktycznie każdy zawodnik i motocykl na polach startowych mają potencjał na to, by walczyć o podium. Będzie ciekawie”.
Już w dniach 19-20 lutego odbędą się testy MotoGP na torze Losail, na którym w weekend 8-10 marca odbędzie się GP Kataru inaugurujące sezon 2024.
Niemiecki Instytut Bezpieczeństwa Motocyklistów (Institut für Zweiradsicherheit) z Essen przeprowadził badanie, w którym sprawdzono, czy motocykliści…
Motocykle Suzuki GSX-S125 i GSX-R125 są z nami już od 10 lat. W tym czasie…
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…