Podczas piątkowej konferencji prasowej Kuba oficjalnie potwierdził, że wsiada do samochodu i nim będzie mierzył się z trasą Rajdu Dakar. ”Chcę wykorzystać swoją wiedzę 16 lat jazdy motocyklem, siedmiu startów w Dakarze i pięciu lat za kierownicą samochodu driftowego. Jestem jak dotąd najszybszym polskim motocyklistą w Dakarze. Mam nadzieję, że będę równie szybkim kierowcą„ – komentował swoją decyzję Jakub Przygoński.
Niestety nie wiemy kto będzie pilotował Kubę podczas Dakaru 2016. Zawodnik nie powiedział też jakim samochodem wystartuje.
Z jednej strony szkoda, ze Przygoński nie będzie już jeździł motocyklem. Jak sam bowiem podkreślał był najszybszym Polakiem na jednośladzie w tym rajdzie. Z drugiej strony możliwe jest, że kontuzja jakiej się nabawił była głównym czynnikiem przesiadki na cztery koła. W każdym razie życzymy Kubie dalszych sukcesów.
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…