Podczas piątkowej konferencji prasowej Kuba oficjalnie potwierdził, że wsiada do samochodu i nim będzie mierzył się z trasą Rajdu Dakar. ”Chcę wykorzystać swoją wiedzę 16 lat jazdy motocyklem, siedmiu startów w Dakarze i pięciu lat za kierownicą samochodu driftowego. Jestem jak dotąd najszybszym polskim motocyklistą w Dakarze. Mam nadzieję, że będę równie szybkim kierowcą„ – komentował swoją decyzję Jakub Przygoński.
Niestety nie wiemy kto będzie pilotował Kubę podczas Dakaru 2016. Zawodnik nie powiedział też jakim samochodem wystartuje.
Z jednej strony szkoda, ze Przygoński nie będzie już jeździł motocyklem. Jak sam bowiem podkreślał był najszybszym Polakiem na jednośladzie w tym rajdzie. Z drugiej strony możliwe jest, że kontuzja jakiej się nabawił była głównym czynnikiem przesiadki na cztery koła. W każdym razie życzymy Kubie dalszych sukcesów.
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…
World Ducati Week 2026 zapisze się w historii jako największa i najbardziej wyjątkowa edycja tego…