Z archiwum „Świata Motocykli”: Wózki boczne. Numer 10/1994

Do dziś przetrwał właściwie tylko pomysł wóz­ków bocznych, chociaż gdzie­niegdzie na świecie spotyka się jeszcze trójkołowe moto­rowe riksze, w których moż­na dopatrzeć się idei przed­niego kosza z początków naszego wieku. Motocykle z przyczepką nader chętnie wykorzysty­wane były przez wojsko, po­licję, pocztę, drobnych rze­mieślników i oczywiście tu­rystów, często mających problemy z zapakowaniem nadmiernej ilości bagażu. Jednak od początku lat 60. można zaobserwować wy­raźny spadek zainteresowa­nia tymi konstrukcjami.

Firma Precision produkuje wózki w stylu retro

Sportowcy traktują sidecary raczej „per noga”, wojsko oraz inne służby państwowe również dawno temu zrezygnowały prawie całkowicie z usług jednośladów, a z tych z wózkiem w szczególności. W takiej sytuacji praktycznie żaden z poważnych świato­wych producentów motocy­kli nie decyduje się na wiel­koseryjną produkcję moto­cykli przystosowanych do ho­lowania kosza. Istnieją za to setki nie­wielkich firm zajmujących się profesjonalną produkcją wózków oraz modyfikowaniem jednośladów w celu poprawy ich współpracy z dodatkowym, bocznym cię­żarem.

Czeski Velorex wykorzystywany jest też do innych motocykli niż Jawa

Współczesne moto­cykle są złożonymi i silnymi konstrukcjami. Dlatego też stopień ich modyfikacji musi być znaczny i praktycznie nie do wykonania w warun­kach domowych. Przede wszystkim wzmacnia się ramy i zmienia układ przed­niego zawieszenia. Za opty­malny powszechnie uważa się wahacz pchany i wzmoc­nione amortyzatory. Zmie­nia się przełożenia skrzyni biegów i koła – stosując mniejsze średnice i samo­chodowe opony. Po wszyst­kich przeróbkach pojazd praktycznie nie nadaje się do jazdy solo.

Velorex

Ponieważ na jazdę takim zaprzęgiem decyduje się niewiele osób, ko­szty produkcji są bardzo wy­sokie i sięgają od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy marek. Ceny te absolutnie nie są przystosowane do naszych kieszeni, ale nie nale­ży od razu popadać we fru­strację. Istnieje jeszcze w niedalekim sąsiedztwie na­wet spory producent, który nie zważając na nowinki techniczne z powodzeniem produkuje i sprzedaje już od kilkudziesięciu lat słynne Urale i Dniepry. Motocykle te nie najlepiej jeżdżą za­równo z wózkiem, jak i bez, ale mają jedną podstawową zaletę – w porównaniu z całą resztą jednośladów są bezwstydnie tanie.

Najtańszy dostępny na naszym rynku zaprzęg – Dniepr MT16 z wózkiem

Mimo to coraz mniej widzi się na na­szych drogach pojazdów trójkołowych a szlachetna sztuka jazdy z podniesionym do góry kołem wózka powoli zanika. Wielu osobom, które ni­gdy tego nie próbowały, jaz­da z koszem wydaje się dużo łatwiejsza niż solo. Podczas postoju motocykl nie wy­wraca się, nie wymaga podparcia nogami. Przy nie­wielkich prędkościach wykonywanie zakrętów wydaje się być dziecinnie łatwe.

Na taki wózek w naszych warunkach nie stać chyba nikogo

Wystarczy jednak dodać odrobinę gazu, a niepo­słuszny pojazd wcale nie chce słuchać się kierowcy. W czasie przyspieszania wó­zek ma tendencję do pozo­stawania w tyle i skręcania zaprzegu w prawo. Podczas hamowania następuje zja­wisko odwrotne. Kosz wyry­wa się do przodu i popycha całość w lewo. Wprawny kierowca potrafi odpowied­nio wykorzystać te zjawiska w trakcie jazdy, jednak dla początkującego motocykli­sty mogą stanowić nie lada problem.

Nie należy też za­pominać o innych prawach fizyki rządzących rozpędzo­nym wózkiem. Gwałtowny skręt prawo przy odpo­wiednio dużej prędkości z reguły kończy się podnie­sieniem przyczepki i wy­wrotką. Mylą się też ci, któ­rzy twierdzą, że zakręt w le­wo jest zupełnie bezpieczny. W szczególnych warunkach
(śliska jezdnia, piasek, nad­mierna szybkość) taki ma­newr zakończy się również efektownym koziołkiem, tym razem przez kosz. Jeżeli wózek jest źle ustawiony względem moto­cykla, dłuższa podróż może przekształcić się w jeden wielki koszmar.

Firma HV specjalizuje się w produkcji zaprzęgów terenowych

Stałe kon­trowanie kierownicy z pew­nością szybko doprowadzi do powstania zakwasów, a wal­ka z unoszącym się co chwi­la kołem kosza, przy naj­mniejszym skręcie w prawo, może skutecznie obrzydzić jazdę takim zaprzegiem do końca życia. Jednak pod­czas długich wakacyjnych wypraw boczny wózek może stać się jedynym miejscem mogącym skutecznie pomie­ścić podręczny warsztat, na­mioty, śpiwory oraz cały nie­zbędny sprzęt turystyczny właściciela pojazdu, jak i je­go kolegów. Znany jest też mi przypadek, gdy po nie­wielkich przeróbkach kosz służył jako … jednoosobowa, campingowa sypialnia.

KOMENTARZE
Lech Potyński

Od samego początku w „Świecie Motocykli”. To on, w zaciszu bielańskich garaży, wspólnie z Erwinem Gorczycą, Robertem Więckiewiczem i Krzysztofem Wydrzyckim składał pierwszy numer naszego magazynu. Miłośnik oldtimerów. Niezłomnie wierzy, że uda mu się uzbierać wszystkie stare rzeczy świata.

Recent Posts

Włochy walczą z polskim przekrętem. Policja skorzysta z danych CEPiK

Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…

24 sierpnia 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo trwa! Kto dziś podpisał umowę na 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

24 sierpnia 2026

Isle of Man TT nie porzuci klasy Sidecar. Są pierwsze propozycje zmian

Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…

24 sierpnia 2026

Motolato w Inter Motors. Nie uwierzysz, jak zobaczysz te ceny ciuchów IXON!

Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…

22 sierpnia 2026

Honda CB400 Super Four E-Clutch powalczy z chińską konkurencją. Motocykl trafi do Europy

Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…

21 sierpnia 2026

Oznakowanie dla motocyklistów zamiast ostrzejszych przepisów. Jak to działa?

W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…

20 sierpnia 2026