Po dość suchym wstępie przejdźmy do konkretów. Z praktyki wynoszę, że nie ma czegoś takiego jak rękawice na cały sezon. Nie wyobrażam sobie w okresie letnich upałów jazdy w wysokich rękawicach z membraną. Wiem, że bezpieczeństwo itp., ale jeśli nie wybieram się na tor (a zazwyczaj się nie wybieram), to po prostu nie i już. Natomiast zawsze mam je ze sobą jako drugą parę, czy to w plecaku, czy w kufrze, na wypadek nagłej ulewy lub przedłużonego wieczoru zakończonego nocnym powrotem do domu. Na wiosnę i jesienią jest odwrotnie, to meshowe rękawice są zapasem, ale idea dwóch par pozostaje ta sama.
Cena: 329 zł
Zdjęcia: Tomasz Parzychowski
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…