Po dość suchym wstępie przejdźmy do konkretów. Z praktyki wynoszę, że nie ma czegoś takiego jak rękawice na cały sezon. Nie wyobrażam sobie w okresie letnich upałów jazdy w wysokich rękawicach z membraną. Wiem, że bezpieczeństwo itp., ale jeśli nie wybieram się na tor (a zazwyczaj się nie wybieram), to po prostu nie i już. Natomiast zawsze mam je ze sobą jako drugą parę, czy to w plecaku, czy w kufrze, na wypadek nagłej ulewy lub przedłużonego wieczoru zakończonego nocnym powrotem do domu. Na wiosnę i jesienią jest odwrotnie, to meshowe rękawice są zapasem, ale idea dwóch par pozostaje ta sama.
Cena: 329 zł
Zdjęcia: Tomasz Parzychowski
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych przekazało tamtejszej policji instrukcje, jak funkcjonariusze mogą skorzystać z danych dotyczących…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Organizatorzy Isle of Man TT pracują nad tym, żeby klasa Sidecar była bezpieczniejsza dla uczestników.…
Dobry kombinezon sportowy, porządny zestaw turystyczny albo motocyklowe jeansy na dojazdy do pracy – niezależnie…
Honda zamierza wprowadzić do Europy motocykl CB400 Super Four E-Clutch, którego koncept zaprezentowano po raz…
W Europie przybywa miejsc, gdzie zamiast karać motocyklistów za przekroczenie prędkości, faktycznie próbuje się dbać…