Po dość suchym wstępie przejdźmy do konkretów. Z praktyki wynoszę, że nie ma czegoś takiego jak rękawice na cały sezon. Nie wyobrażam sobie w okresie letnich upałów jazdy w wysokich rękawicach z membraną. Wiem, że bezpieczeństwo itp., ale jeśli nie wybieram się na tor (a zazwyczaj się nie wybieram), to po prostu nie i już. Natomiast zawsze mam je ze sobą jako drugą parę, czy to w plecaku, czy w kufrze, na wypadek nagłej ulewy lub przedłużonego wieczoru zakończonego nocnym powrotem do domu. Na wiosnę i jesienią jest odwrotnie, to meshowe rękawice są zapasem, ale idea dwóch par pozostaje ta sama.
Cena: 329 zł
Zdjęcia: Tomasz Parzychowski
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…
World Ducati Week 2026 zapisze się w historii jako największa i najbardziej wyjątkowa edycja tego…