W nazwach opon Pirelli można się pogubić. Model Diablo Rosso Corsa II zastępują dobrze znane Diablo Rosso Corsa i wpasowuje się pomiędzy praktycznie torowe Supercorsa SP i Diablo Rosso III. Po co tworzyć oponę, która trafia w ciasną lukę pomiędzy dwa, sprawdzone modele? Ano dlatego, że jest na taką silne zapotrzebowanie.
Motocykliści łapią coraz większego bakcyla na jazdę po torze i potrzebują opon, które dadzą im tam maksimum przyczepności. Oczywiście mogliby sięgnąć po produkty typowo torowe, ale to wymusza zabawę z montażem i demontażem kół. Lepiej jest mieć coś co sprawdzi się na co dzień, a na torze pozwoli iść pełnym ogniem.
Tak jest w przypadku Rosso Corsa II. Opony są wieloskładnikowe, co oznacza, że na środku stworzone są z materiału odpornego na zużycie, a boki stworzono z mieszanek bardziej przyczepnych. Krawędzie opony mają mieszankę typowo wyścigową i nawet użyto na nich znaczników takich, jak w oponach wyścigowych.
Jak się sprawdzają w praktyce? Wszystko powie Wam poniższy film, a więcej szczegółów odnajdziecie w nadchodzącym w numerze 07.2018!
Mimo poważnych problemów z bólem pleców Milan Pawelec ukończył niedzielny wyścig o Grand Prix Niemiec…
Włoska federacja motocyklowa (FMI) protestuje przeciwko nałożeniu ograniczeń na ruch motocyklistów w Tyrolu Południowym. Organizacja…
W sieci pojawiły się grafiki, które pochodzą od Hondy i pokazują wygląd produkcyjnej wersji motocykla…
Są motocykle, które zachwycają od pierwszego spojrzenia, i takie, obok których można przejść zupełnie obojętnie.…
Już w najbliższy weekend 18-19 lipca w Polsce odbędą się dwa międzynarodowe turnieje flat tracku…
Władze Południowego Tyrolu wprowadziły nowe przepisy, które zakazują organizacji wydarzeń związanych ze sportami motorowymi oraz…