W nazwach opon Pirelli można się pogubić. Model Diablo Rosso Corsa II zastępują dobrze znane Diablo Rosso Corsa i wpasowuje się pomiędzy praktycznie torowe Supercorsa SP i Diablo Rosso III. Po co tworzyć oponę, która trafia w ciasną lukę pomiędzy dwa, sprawdzone modele? Ano dlatego, że jest na taką silne zapotrzebowanie.
Motocykliści łapią coraz większego bakcyla na jazdę po torze i potrzebują opon, które dadzą im tam maksimum przyczepności. Oczywiście mogliby sięgnąć po produkty typowo torowe, ale to wymusza zabawę z montażem i demontażem kół. Lepiej jest mieć coś co sprawdzi się na co dzień, a na torze pozwoli iść pełnym ogniem.
Tak jest w przypadku Rosso Corsa II. Opony są wieloskładnikowe, co oznacza, że na środku stworzone są z materiału odpornego na zużycie, a boki stworzono z mieszanek bardziej przyczepnych. Krawędzie opony mają mieszankę typowo wyścigową i nawet użyto na nich znaczników takich, jak w oponach wyścigowych.
Jak się sprawdzają w praktyce? Wszystko powie Wam poniższy film, a więcej szczegółów odnajdziecie w nadchodzącym w numerze 07.2018!
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…