DKW SS 250 napędzany był silnikiem chłodzonym cieczą i wyposażony w rodzaj wczesnego kompresora, a wiele elementów motocykla wykonane było z aluminium. Pozwalało to rozpędzić się do 160 km/h, co w drugiej połowie lat 30. było w tej klasie dużym osiągnięciem. Sportowa „dekawka” miała jeszcze jedną cechę – jej tłumik wcale nie tłumił dźwięku, a wręcz go wzmacniał. Motocykle jeżdżące na wyspie Man były słyszane na oddalonym o 50 km wybrzeżu Anglii!
W kwietniu gruchnęła druzgocąca wiadomość o zamknięciu Toru Poznań, który jest jedynym profesjonalnym torem wyścigowym…
Po zwycięskiej inauguracji sezonu przed Automarket AF Racing Team pojawia się kolejne wyzwanie. Już w…
W gronie bliskich znajomych zastanawiamy się nad kolejną wyprawą. Motocyklowo znamy się jak łyse konie,…
Niemiecka technologia spotyka brytyjską elegancję - tak pokrótce można określić nową, limitowaną edycję motocykla BMW M 1000 RR.…
W weekend 23–24 maja Kartodrom Bydgoszcz zamienia się w arenę widowiskowej walki o punkty w…
Milan Pawelec rozpoczyna w ten weekend obronę tytułu motocyklowego mistrza Europy klasy Moto2. Pierwsza runda…