Wielu zaczęło rozpaczać nad utratą poręcznych podwozi i jeszcze bardziej nad wydajnym zawieszeniem Kayaby. Na szczęście z ratunkiem przyszło Rieju, które odkupiło prawa do produkcji dotychczasowych modeli GasGas!
Rieju jednak przejmuje nie tylko motocykle, ale również fabrykę i sieć dystrybucji. Oznacza to, że już od czerwca wznowiona zostanie linia produkcyjna w Gironie i na rynek powrócą modele EC, XC, GP o pojemnościach 250 oraz 300cc jednak jako Rieju.
„Ta umowa pozwoli Rieju mocno wejść w offroadowy rynek maszyn o większej pojemności niż dotychczas dla naszej marki. Daje to większy wybór naszym klientom oraz pozwoli otworzyć się na nowy rynek” – mówi Jordi Riera, CEO RIEJU,
Aktualnie nie wiadomo, ile będą kosztowały „nowe” Rieju, ale będziemy informować was na bieżąco.
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…