Co prawda nic nie tłumaczy łamania przepisów, ale trzeba przyznać, że Niemiec miał pecha. Przekroczył w terenie zabudowanym prędkość o 45 km/h! To dużo, tym bardziej, że był początkującym kierowcą. To wystarczyło do zatrzymania uprawnień. Teraz czeka go powtórka kursu.
Niemieckie prawo jest niezwykle restrykcyjne dla świeżych kierowców. Na początku, świeży kierowca otrzymuje dokument prawa jazdy na dwa lata – to swojego rodzaju próba. Jeżeli w tym czasie kierowca zostanie przyłapany na łamaniu zasad ruchu drogowego, okres próbny przedłuża się do czterech lat. Dodatkowo czeka go odbycie kursu doszkalającego.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…