Co prawda nic nie tłumaczy łamania przepisów, ale trzeba przyznać, że Niemiec miał pecha. Przekroczył w terenie zabudowanym prędkość o 45 km/h! To dużo, tym bardziej, że był początkującym kierowcą. To wystarczyło do zatrzymania uprawnień. Teraz czeka go powtórka kursu.
Niemieckie prawo jest niezwykle restrykcyjne dla świeżych kierowców. Na początku, świeży kierowca otrzymuje dokument prawa jazdy na dwa lata – to swojego rodzaju próba. Jeżeli w tym czasie kierowca zostanie przyłapany na łamaniu zasad ruchu drogowego, okres próbny przedłuża się do czterech lat. Dodatkowo czeka go odbycie kursu doszkalającego.
Mimo poważnych problemów z bólem pleców Milan Pawelec ukończył niedzielny wyścig o Grand Prix Niemiec…
Włoska federacja motocyklowa (FMI) protestuje przeciwko nałożeniu ograniczeń na ruch motocyklistów w Tyrolu Południowym. Organizacja…
W sieci pojawiły się grafiki, które pochodzą od Hondy i pokazują wygląd produkcyjnej wersji motocykla…
Są motocykle, które zachwycają od pierwszego spojrzenia, i takie, obok których można przejść zupełnie obojętnie.…
Już w najbliższy weekend 18-19 lipca w Polsce odbędą się dwa międzynarodowe turnieje flat tracku…
Władze Południowego Tyrolu wprowadziły nowe przepisy, które zakazują organizacji wydarzeń związanych ze sportami motorowymi oraz…