Producent 18 maja złożył do sądu wniosek o upadłość. Pomimo wielu prób ratowania firmy, kłopoty finansowe nie zostały zażegnane. Gdy wszelkie czynności sądowe zostaną zakończone, firma oficjalnie będzie na sprzedaż. Nieoficjalnie wiadomo, że jest już kilku chętnych na jej kupno. Może jednak marka GasGas nie musi umierać? Zobaczymy jak się dalej potoczy sprawa, bo trzeba przyznać, że ich motocykle są całkiem ciekawą propozycją w segmencie enduro.
Chciałbym jeszcze uspokoić właścicieli Gasów, którzy martwią się dostępem do części. Dział zajmujący się częściami zamiennymi nadal funkcjonuje, więc z dostępem do podzespołów nie powinno być problemu.
Chyba nikomu nie umknął "bum" chińskiej motoryzacji wyskakującej z lodówki. W świetle tego zacząłem się…
Zaledwie 19-letnia Kayla Yaakov, która coraz śmielej poczyna sobie w MotoAmerica, w miniony weekend spełniła…
Urodzić się w Hiroszimie, to nie tylko dorastać w cieniu tragicznej historii pierwszego wykorzystania bomby…
Czy Marc Marquez sięgnie po swoje 10. zwycięstwo w MotoGP na Sachsenringu? A może to…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego podsumował czerwiec i pierwsze półrocze na polskim rynku motocykli i motorowerów.…
World Ducati Week 2026 zapisze się w historii jako największa i najbardziej wyjątkowa edycja tego…