Indian, można powiedzieć idzie w tę sama stronę co Harley-Davidson, który już od dawna oferuje klientom linie Dark Custom. Po modelu Chief Dark Horse przyszedł czas na mroczną terapię dla modelu Chieftain. Ten motocykl ma zachęcić nieco młodszych riderów do zastanowienia się nad przesiadką na kultowego Indiana.
Motocykl oprócz czarnego malowania niewiele się różni od starszego brata. Zmieniono kanapę na nieco inny model i zrezygnowano z gmoli przy silniku. Indiana Chieftain Dark Horse napędza, znany ze starszego brata, silnik Thunder Stroke 111. nie zabrakło też oczywiście ABS-u, systemu bezkluczykowego czy stereo.
Naszym zdaniem pozbawienie maszyny dużej ilości chromów wyszło jej jednak na zdrowie. Indian Chieftain Dark Horse wygląda świetnie! Dla tych, którzy chcą mieć jeszcze bardziej mroczny motocykl Indian przewidział akcesoryjne rury wydechowe malowane na czarno czy ciemne podnóżki i gripy.
Najlepsze jest to, że Chieftain Dark Horse będzie nieco tańszy od standardowego modelu Chieftain.
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…