Dzień rozpoczął się wspólnym śniadaniem, rozmowami i zwiedzaniem domu. Przewodnikami byli mieszkańcy i ich opiekunowie.
Następnie w pozornie łatwym terenie (tor przygotował wcześniej specjalista od quadów) dzieci zgłębiały tajniki jazdy na czterokołowcach, zaskakując wszystkich swoimi umiejętnościami, zacięciem oraz ogromną ciekawością.
Kiedy wszyscy już wymarzli, zjedzono wspólny obiad, a dzieci dostały prezenty od znanego wszystkim brodatego faceta w czerwonym wdzianku. Dla organizatorów, prezentem były emocje, które towarzyszyły temu spotkaniu.
Dzieciaki podobno uwierzyły w ”Św. Mikołaja jeżdżącego quadem„. Organizatorzy przepraszają renifery i dziękują wolontariuszom za zaangażowanie i wspaniałą atmosferę.
Każdy, kto choć raz spróbował turystyki motocyklowej, wie, że jazda wokół komina i całodniowa trasa…
Podczas targów EICMA 2025 marka Norton zaprezentowała nowe motocykle, z którymi zamierza wrócić na rynek.…
Producent motocykli Harley-Davidson poinformował, że zamierza wrócić z produkcją silników Revolution Max do Stanów Zjednoczonych.…
Motocykle adventure cieszą się ogromną popularnością na całym świecie, w tym również w Polsce. Od…
Jednym z argumentów, które przemawiają do klientów kupujących chińskie motocykle, jest oczywiście ich cena. Wiele…
Rząd zaczął wdrażać przepisy, które znacząco ułatwią rejestrację pojazdów. Na pierwszy ogień poszła kwestia tablic…