Kolejna runda Motocyklowych Mistrzostw Polski gościła tym razem także niezbyt często spotykane u nas klasy. W GP50 startowało około 20 zawodników z Holandii, a w roboczo nazwanej klasie „classic” pojechało 8 motocykli z Polski i jeden holenderski. Coś drgnęło w wyścigach weterańskich i okazało się, że jednak można. Pozostało jeszcze kilka szczegółów regulaminowych do dopracowania, ale to już sprawa na zimę. Jako ciekawostkę dodam, że Holendrzy przyjechali na zaproszenie naszego wyścigowego kolegi Taz’a (wystarczyło dosłownie kilka maili). Taz’u przez swoją wytrwałość i nieodpuszczanie działaczom PZM doprowadził do stworzenia kategorii classic. Wystartowały motocykle z ’60 i ’70
Wszystkie motorki „na co dzień” startują w mistrzostwach Czech (road racing) w różnych klasach wiekowych i pojemnościowych stąd różne oznaczenia i kolory pól z numerami startowymi (w Poznaniu pojechaliśmy razem, nie o miejsce na pudle chodziło…)
Ten nieogolony i nie ostrzyżony to Taz’u
Szymon alias Siwy
www.LightSpeedTeam.pl
Każdy, kto choć raz spróbował turystyki motocyklowej, wie, że jazda wokół komina i całodniowa trasa…
Pierwsze testy nowych motocykli MotoGP, zgodnych z przepisami na rok 2027, zbliżają się wielkimi krokami,…
Podczas targów EICMA 2025 marka Norton zaprezentowała nowe motocykle, z którymi zamierza wrócić na rynek.…
Producent motocykli Harley-Davidson poinformował, że zamierza wrócić z produkcją silników Revolution Max do Stanów Zjednoczonych.…
Motocykle adventure cieszą się ogromną popularnością na całym świecie, w tym również w Polsce. Od…
Jednym z argumentów, które przemawiają do klientów kupujących chińskie motocykle, jest oczywiście ich cena. Wiele…