Elektryczny czterokołowiec

EV4 to wynalazek firmy Aero-service. Mieliśmy okazję jeździć jedynym jak na razie zbudowanym egzemplarzem. Napędzany silnikami elektrycznymi czterokołowiec wyróżnia oryginalne i przesądzające o jego charakterze, pneumatyczne zawieszenie z systemem przechyłu i amortyzacji. Dzięki niemu wrażenia z jazdy stają się bliższe pojazdom na dwóch kołach.

Poza skomplikowanym zawieszeniem, pojazd jest dość prosty i ascetyczny. Tylne koła są napędzane silnikami elektrycznymi przekazującymi moc za pomocą krótkiego paska. Poza tym mamy ramę, rowerową kierownicę i hydrauliczne hamulce na każdym kole. Konstrukcja została wykonana z aluminium lotniczego, które od zwykłego różni się znacznie większą wytrzymałością przy takiej samej wadze.

Fot. Sławomir Kamiński

Fot. Sławomir Kamiński

Jak na skuterze

Jazda EV4 jest początkowo mało intuicyjna, szczególnie dla motocyklisty. Pojazd ma 60 cm szerokości i pochyla się, więc można poczuć się jak na elektrycznym, bezszelestnym skuterze. Niestety, sposób prowadzenia, manewrowania i balansu ciałem jest tu zupełnie inny. W stanie spoczynku pojazd jest – ciekawostka – bezwładny, to znaczy, że pozostawiony sam sobie pochyli się do pełnego złożenia. To trochę kłopotliwe przy wolnych, precyzyjnych manewrach, bo EV4 nie zawsze chce słuchać kierowcy. Jednak podczas jazdy wszystko się zmienia i jazda staje się intuicyjna. Można się rozpędzić do 40 km/h.

Właściciel jeździ EV4 głównie ścieżkami rowerowymi. Pojazd poradzi sobie w lekkim terenie. W planach są inne wersje: jedna z nich ma rozszerzać zdolności terenowe pojazdu, inna może być przystosowana do transportu bagażu.

Na razie projekt jest w fazie prototypu, a zainteresowanie podobno rośnie. Planowana jest produkcja seryjna. Na razie brak szczegółowych informacji. Trudno też operować konkretami dotyczącymi ewentualnej ceny. Wspomnijmy jedynie, że sam akumulator to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych? W zamian EV4 oferuje rozsądny zasięg do 100 km.

Cichy czterokołowiec przykuwa uwagę przechodniów, szczególnie za sprawą systemu przechyłu. Rzeczywiście, wygląda zjawiskowo, ale czy podbije ścieżki i osiedlowe drogi? Kto zainteresowany, więcej informacji znajdzie na www.ev4.pl.

Fot. Sławomir Kamiński

Fot. Sławomir Kamiński

Publikacja Świat Motocykli 9/2014.

KOMENTARZE
Konrad Gorski

Recent Posts

Ducati na oku włoskich inwestorów. Chcą powrotu do tradycji

Choć Volkswagen i Ducati w żaden sposób nie potwierdziły oficjalnie, że włoska marka miałaby trafić pod…

30 lipca 2026

Minimotocykle na Motorparku Koszalin! Mistrzostwa i Puchar Polski Pit Bike SM wkraczają w decydującą fazę

Motopark Koszalin to jeden z bardziej malowniczych obiektów asfaltowych w naszym kraju. To właśnie na…

30 lipca 2026

Układy zasilania. Kto pamięta o gaźnikach?

W obliczu coraz bardziej rygorystycznych norm dotyczących czystości spalin, zasilanie gaźnikowe w motocyklach, czy nawet…

30 lipca 2026

Moto Guzzi otwiera nową fabrykę i muzeum. To będzie wyjątkowa przestrzeń

Już na początku września Moto Guzzi będzie świętować swoje 105. urodziny. Z tej okazji zaplanowano wielkie…

30 lipca 2026

CIV Junior: Janek Babiarz rusza do Viterbo po fotel lidera mistrzostw

Już w najbliższy weekend Janek Babiarz stanie do rywalizacji w kolejnej rundzie CIV Junior, która…

29 lipca 2026

EuroMoto: Automarket AF Racing Team wraca do rywalizacji! Czas na walkę na torze Oschersleben

Już w najbliższy weekend 31 lipca – 2 sierpnia zespół Automarket AF Racing Team i…

29 lipca 2026