Rysowanie penisów wokoło każdej napotkanej dziury musi być dość żmudnym zajęciem. Mimo tego, w taki właśnie sposób, jeden z artystów w Anglii postanowił zwrócić uwagę na ten problem.
”Chciałem przyciągnąć uwagę publiczną i sprawić by problem dziur w nawierzchni został zapamiętany. Wygląda na to, że nic nie działa lepiej niż narysowanie zabawnego fallusa„ – komentował Wanksy.
Artysta używa zmywalnej farby, która po około dwóch tygodniach schodzi z drogi. Mimo tego, władze jednego z miast stwierdziły, że jest to oburzający proceder. Zasłaniają się koniecznością zmywania farby i kosztami z tym związanymi. Zwracają także uwagę na to, iż obrysowane dziury mogą obrażać uczucia rodzin z dziećmi.
W każdym razie kampania odniosła pewien skutek. Jak twierdzi autor projektu, z tego czy innego powodu, dziury są szybciej łatane.
Swoją drogą ciekawie byłoby zobaczyć coś takiego na naszych drogach, które jak twierdzi GDDKiA, nie są dziurawe, a powstają na nich tylko wykruszenia. Obawiamy się jednak, że artyście bardzo szybko zabrakło by farby…
Na stronach Sejmu RP pojawiła się interpelacja, która dotyczy zwiększenia limitu mocy motocykli, jakimi mogą poruszać…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
KTM zaprezentował kolejną nowość na rok modelowy 2027. Tym razem jest to model 690 Rally, który…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w sierpniu 2026…
Seria motocykli Triumph Bonneville nie narodziła się w biurach działu marketingu. Brytyjska legenda zakiełkowała na…
Marka MV Agusta znów znalazła się w tarapatach. Po burzliwej przygodzie z KTM, która zakończyła…