Marka zaprosiła do współpracy warsztat GS Mashin ze Szwajcarii. Trzeba przyznać, że podeszli oni do motocykl w sposób, którego się nie spodziewaliśmy. Z jednej strony uchwycili ducha XV950 z drugiej maszyna wygląda futurystycznie i mimo braku wielu detali ciężko od niej oderwać wzrok.
”Jestem bardzo zadowolony, że mimo radykalnej zmiany wyglądu została zachowana nasza najważniejsza funkcja: możliwość jazdy. Twórca zachował duszę XV950 i opakował ją w bardzo oryginalny sposób bez cięcia czy spawania ramy. Bardzo imponujący jest też fakt, że 95% pracy wykonał używając tylko kilku narzędzi: szlifierki kątowej, młotka i worka z piaskiem!„ – mówił o projekcie Shun Miyazawa.
Uzupełnieniem oryginalnego projektu jest malowanie. XV950 ULTRA otrzymał rocznicowe barwy, ale także tu twórca złamał stosowany dotychczas schemat.
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…