Yamaha ma bardzo ambitne plany dotyczące Motobota. Podczas targów CES marka ujawniła, że chce doprowadzić przede wszystkim do tego by robot był w stanie sam jeździć po torze wyścigowym. Oczywiście wymaga to pewnych modyfikacji istniejącego już Motobota. Yamaha ma zamiar dołożyć robotowi GPS, IMU itp. systemy by ten mógł się orientować gdzie jest i jak ma jechać dalej oraz co dzieje się z motocyklem. Oczywiście podczas jazdy ma zbierać też wszelkie możliwe dane. Inżynierowie chcieliby także by robot sam uczył się trasy i z czasem był w stanie wybrać najbardziej optymalne linie przejazdu.
To wszystko ma oczywiście posłużyć do lepszego zrozumienia zależności między zachowaniem kierowcy a tym co dzieje się z motocyklem, a w konsekwencji do produkcji jeszcze lepszych jednośladów.
Yamaha ma zamiar zrealizować swoje plany do 2017 roku, kiedy to Motobot ma być w stanie jeździć z prędkościami ponad 200 km/h po wybranym torze.
Trochę przeraża nas wizja ”sztucznych„ kierowców na motocyklach, ale z drugiej strony jesteśmy bardzo ciekawi, co jeszcze w ramach tego projektu osiągnie Yamaha. Na pewno będziemy się uważnie przyglądać postępom Motobota.
Czy Jorge Martin, pomimo otrzymanego w czwartek zielonego światła od lekarzy, po FP1 na Sepang…
Zontes U1 125 zdobył 7,61/10 i podzielił siódme miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli…
Zontes G1 125 uzyskał 7,67/10 i zajął szóste miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli.…
Zontes C 125 uzyskał ocenę 7,33/10 i zamknął pierwszą dziesiątkę Wielkiego Testu 125 Świata Motocykli.…
Yamaha R125 wygrała motocyklową część Wielkiego Testu 125 Świata Motocykli z oceną 8,44/10. To najmniejsza…
Yamaha XSR125 zajęła czwarte miejsce w Wielkim Teście 125 Świata Motocykli z oceną 8,00/10. To…